Kiedy tracisz ukochaną osobę, zazwyczaj nie boli serce, ale dusza. Osadza się w melancholii, więdnie i smutnie. Nie można znaleźć takiego narzędzia, które pomoże złagodzić ból. Najprawdopodobniej utrata ukochanej osoby nigdy nie zostanie zapomniana, tylko pokryta odrobiną czasu. Ważne jest, aby wiedzieć, jak prawidłowo przeżyć śmierć ukochanej osoby, tak aby ortodoksja nie stała się życiowa.

Podejście naukowe

Po utracie bliskiej osoby wiele osób zwraca się do psychologa lub psychoterapeuty, aby pomóc im przezwyciężyć ten trudny czas w ich życiu. I jest to całkowicie normalne, ponieważ często żal staje się przeszkodą, która nie tylko przeszkadza w kontynuowaniu normalnego życia, ale także popycha osobę do niebezpiecznych działań.

Psycholog Erich Lindemann w XIX wieku podkreślił symptomy naturalnego żalu, co jest normalne dla każdej osoby, która doświadczyła straty. Ma kilka objawów, które mogą wystąpić same lub kilka:

  1. Fizyczne - łzy, szlochy, omdlenia, ataki serca i inne. Ponadto może wystąpić pustka w żołądku, klatce piersiowej, ogólnym osłabieniu i problemach z oddychaniem. Często osoba staje się obojętna, a wręcz przeciwnie, bardzo drażliwa i wrażliwa.
  2. Behawioralne - przerywana mowa, pomieszanie mowy i świadomości, zmiany w mowie. Zaczyna się apatia, brak apetytu, utrata pewności siebie, człowiek staje się amorficzny.
  3. Emocjonalny - po raz pierwszy przejawił gniew na to, co się wydarzyło, osoba zaczyna szukać winy. Później gniew rozwija się w depresję, a potem pojawia się poczucie winy przed zmarłymi.
  4. Może również manifestować strach i niepokój o własną przyszłość. Jeśli nie zwrócisz się do specjalisty na czas, możesz pozwolić, aby te „normalne” objawy zamieniły się w destrukcyjne.

Istnieje również naukowo wskazany czas żałoby. Zazwyczaj czas ten jest doświadczany przez rodziny, które straciły członka, i dzieli się go na kilka etapów:

  1. Dzień lub dwa - pierwszy etap, który charakteryzuje się szokiem i zaprzeczeniem. Krewni początkowo nie wierzą w raport o stracie, zaczynają szukać potwierdzenia, podejrzewają oszustwo, dosłownie zaprzeczają i nie wierzą w to, co się stało. Niektórzy ludzie mogą pozostać na tym etapie na zawsze i nigdy nie zaakceptować straty, nadal zachowują rzeczy, środowisko i mit, że osoba żyje.
  2. Pierwszy tydzień to wyczerpanie wszystkich, ponieważ zwykle w tym czasie są pogrzeby i pogrzeby. Rodzina nadal nie jest w stanie w pełni zrozumieć tego, co się dzieje i często ludzie poruszają się i robią rzeczy czysto mechanicznie.
  3. Od drugiego do piątego tygodnia - członkowie rodziny wracają do codziennej rutyny. Rozpoczyna pracę, studiuje, zwykłe rzeczy. Teraz strata jest bardzo dotkliwa, ponieważ wsparcie jest mniejsze niż na poprzednim etapie. Wyraźnie przejawiał melancholię i gniew.
  4. Miesiąc - dwa - etap ostrej żałoby, której koniec każdy ma swój własny. Zwykle trwa od 1,5 do 3 miesięcy.
  5. Od 3 miesięcy do 1 roku - etap żałoby, który charakteryzuje się poczuciem bezradności i apatii.
  6. Rocznica jest ostatnim etapem, który kończy cykl żałoby. Towarzyszą mu upamiętnienia, wycieczka na cmentarz, nabożeństwo żałobne i inne rytuały, które pomagają zapamiętać zmarłego i uczcić jego pamięć.
To ważne! Na każdym etapie może wystąpić zacięcie - niemożność i niechęć do pokonania pewnego etapu. Człowiek nadal żyje w swoim smutku, nie wraca do poprzedniego życia, ale „utknie” w żalu, który zaczyna go niszczyć. Bardzo ważne jest pokonanie tych wszystkich etapów i tylko Bóg może w tym pomóc.

O życiu pozagrobowym:

Rady kapłańskie

Głównym problemem dzisiaj jest strach przed śmiercią. Ludzie boją się umrzeć lub stracić swoich bliskich. Przodkowie współczesnego prawosławnego wierzącego wychowali się w ateizmie i nie mają właściwej koncepcji śmierci, dlatego wielu z nich nie może poradzić sobie ze swoim smutkiem, gdy nadejdzie.

Na przykład, osoba zawsze może siedzieć na grobie zmarłego lub nawet spędzić tam noc, zachowuje wszystkie rzeczy i sytuację taką, jaka była podczas życia zmarłego. Ma to destrukcyjny wpływ na osobę i wynika z faktu, że osoba nie rozumie, co się stało i jak z nią żyć.

Przesądy dotyczyły tego nieporozumienia i pojawiają się poważne problemy, często o charakterze samobójczym. Narodziny, życie i śmierć są ogniwami jednego łańcucha i tego faktu nie można zignorować.

To ważne! Konieczne jest jak najszybsze uświadomienie sobie, że śmierć jest nieunikniona. I tylko przez akceptację może osoba poradzić sobie ze stratą i nie dostać nerwicy.

Konieczne jest usunięcie z siebie wszystkich przesądów. Prawosławie nie ma nic wspólnego z zamykaniem luster lub pozostawieniem szklanki wódki przy grobie zmarłego. Te przesądy są wymyślane przez ludzi, którzy byli w świątyni kilka razy w życiu i próbują przekształcić śmierć w rodzaj idei, w której każde działanie ma święte znaczenie. W rzeczywistości śmierć ma tylko jedno znaczenie - jest przejściem od ziemskiego życia na Ziemię do wieczności. Ważne jest, aby myśleć z wyprzedzeniem, gdzie dana osoba spędzi tę wieczność, aby ponownie przemyśleć całe swoje ziemskie życie.

Nie możesz wyciągać żadnych wniosków i szukać przyczyny tego, co się wydarzyło, tym bardziej nie możesz powiedzieć tak żałoby. Nie można powiedzieć, że Bóg zabrał dziecko z powodu grzechów rodziców lub zabrał matkę, ponieważ dziecko zachowywało się niewłaściwie. Te słowa mogą zranić człowieka i trwale odwrócić go od kościoła.

Jeśli zgubisz matkę

Matka jest ważną osobą w życiu każdego. Ważne jest, aby zrozumieć, że dla chrześcijan śmierć jest tymczasową separacją, po której nastąpi długo oczekiwane spotkanie z bliskimi. Dlatego, gdy przychodzi czas, idzie do Ojca Niebieskiego i spotyka tam swoich bliskich.

Utraciwszy matkę na tej ziemi, należy pamiętać, że nie zniknęła, a jedynie przeniosła się do innej części swojej podróży, wypełniając swoją misję tutaj. A teraz ona z nieba zajmie się swoimi dziećmi i wstawi się za nimi u Boga.

Wskazówka! Najlepszym sposobem na przetrwanie tej straty jest spędzanie większej ilości czasu w świątyni i modlitwach domowych. Konieczne jest zamówienie w liturgii upamiętnienia, nabożeństwa żałobnego, aby należycie oddać cześć zmarłemu rodzicowi, a także dawać jałmużnę, aby ludzie również modlili się za niego.

Jeśli straciłeś męża

Żona, która jest sama, doświadcza wszystkich etapów żalu, które przechodzą przez wszystkich, którzy się smucą. Ważne jest jednak, by pamiętała, że ​​nie została sama - jej kochający Pan jest z nią i On pomoże jej przez wszystkie trudności i próby.

Nie rozpaczajcie, należy rozumieć, że Pan nie daje supermocarstw i zawsze pomaga w próbach, które wysyła.

Jeśli w rodzinie pozostały dzieci, wdowa powinna się spotkać i powrócić do normalnego życia dla ich dobra, aby pomóc im przezwyciężyć tę stratę. Zazwyczaj rodzina powraca do normalnego życia w ciągu jednego roku, więc wdowa będzie musiała przyjąć podwójną rolę mamy i taty, aby ich dzieci mogły pokonać stratę i prowadzić normalne życie.

Zalecany okres żałoby dla wdów wynosi 1-3 lata, po czym zaleca się ponowne małżeństwo.

Jak pomóc ukochanej osobie poradzić sobie z ich żalem

Bardzo ważne jest, aby osoba i cała rodzina miała kogoś, kto pomoże im pokonać wszystkie etapy żalu i powrócić do normalnego życia, akceptując i doświadczając utraty bliskiej osoby.

Modlitwy za zmarłych:

Co to znaczy pomóc rodzinie przetrwać smutek? To przede wszystkim oznacza przejście przez nie wszystkich tych etapów żalu. Jak powiedział apostoł Paweł: „Radujcie się z tymi, którzy się radują i płaczcie z tymi, którzy płaczą” (Rz 12, 15).

Każdy etap żalu ma swoje własne symptomy, dlatego ważne jest, aby monitorować zachowanie żałoby i nie pozwolić mu utknąć lub popełnić niebezpiecznego i emocjonalnego aktu. Bardzo ważne jest, aby pomóc rodzinie lub osobie znaleźć sposób, aby pomóc im poradzić sobie ze stratą.

Ponadto ważne jest, aby monitorować osobę i pomóc mu przejść od etapu smutku i żałoby do smutku i normalnego życia. Ważne jest, aby upewnić się, że zjadł czas, wystarczająco spał, odpoczął i uwolnił się od bólu. Ludzie często zapominają o sobie w smutku, rodziny zaczynają upadać z powodu ciągłego stresu, w którym się trzymają.

To ważne! Pomocnicy powinni delikatnie poprowadzić tych, którzy są smutni od zniszczenia do stworzenia, do Boga i pomóc im zaakceptować ich stratę.

Jak przetrwać śmierć ukochanej osoby

Śmierć ukochanej osoby jest jednym z najtrudniejszych i najpoważniejszych testów, które mogą się zdarzyć tylko w życiu. Jeśli musiałbyś poradzić sobie z tym nieszczęściem, to głupotą jest radzić „wziąć się w rękę”. Po raz pierwszy strata nie będzie łatwa, ale masz okazję nie zagłębiać się w swój stan i próbować radzić sobie ze stresem.

Najstraszniejszą męką w życiu jest śmierć i ból straty.

Jak pokazuje praktyka, niemożliwe jest pełne przygotowanie się na śmierć drogiej osoby, nawet jeśli był chory, a taki wynik został już ustalony przez lekarzy. Taka strata zwykle powoduje poważne wstrząsy emocjonalne i depresję. Po tym, osoba zasmucona może, jak gdyby, „wypadnąć z życia” na długi czas.

Niestety, nie ma szybkiego sposobu na wyjście ze stanu depresji, wywołanego śmiercią bliskiej osoby, ale musisz podjąć kroki, aby upewnić się, że to nieszczęście nie przyniesie ci najcięższej formy depresji. Z reguły po śmierci bliskiego krewnego lub przyjaciela ludzie zaczynają czuć się winni, czując, że nie robili dla zmarłych wszystkich dobrych rzeczy, na które zasługiwał. Wiele myśli związanych ze zmarłą osobą przewija się w głowie, co powoduje ogólną depresję.

4 etapy żalu

1. Wstrząs i wstrząs. Dla niektórych ten etap może trwać kilka minut, a ktoś pogrąża się w takim stanie przez długie dni. Osoba nie może w pełni zrozumieć, co się stało, wydaje się być w stanie „zamrożonym”. Z boku może się nawet wydawać, że tragiczny wypadek nie miał na niego szczególnego wpływu, ale w rzeczywistości jest po prostu w najgłębszym szoku.

2. Niepowodzenie i całkowite zaprzeczenie, depresja. Osoba nie chce zaakceptować tego, co się wydarzyło, i myśleć o tym, co będzie dalej. Uświadomienie sobie, że życie już nigdy nie będzie takie samo, wydaje mu się straszne, a on stara się zapomnieć o tym, co się stało. Z boku może się wydawać, że mężczyzna wydawał się zdrętwiały. Mówiąc o stracie, on albo unika, albo go nie wspiera. Istnieje jednak inna skrajność - zwiększona zamieszanie. W drugim przypadku osoba pogrążona w żałobie aktywnie zaczyna angażować się w każdą działalność - sortowanie rzeczy zmarłego, wyjaśnianie wszystkich okoliczności tragedii, organizowanie pogrzebu i inne rzeczy. W końcu prędzej czy później przychodzi zrozumienie, że życie zmieniło się dramatycznie, co prowadzi do stresu, a następnie - i depresji.

3. Świadomość straty. Pełna świadomość tego, co się stało. Może się to stać zupełnie nagle. Na przykład osoba mimowolnie pociąga za telefon, aby zadzwonić do krewnego lub przyjaciela i nagle rozumie, dlaczego nie jest to już możliwe. Również świadomość może przyjść stopniowo. Po przejściu etapu zaprzeczania, osoba zaczyna przewijać w głowie wiele wydarzeń związanych ze zmarłym.

Temu etapowi mogą towarzyszyć wybuchy gniewu i urazy. To, co się dzieje, wydaje się niesprawiedliwe i koszmarne, a świadomość nieodwracalności sytuacji jest zła i niepokojąca. Rozważa się wiele opcji, w których wynik może być inny. Mężczyzna zaczyna się na siebie gniewać, wierząc, że był w stanie zapobiec nieszczęściu. On także odpycha innych ludzi, staje się drażliwy i przygnębiony.

4. Akceptacja i żałoba. Zazwyczaj ten etap rozpoczyna się za kilka miesięcy. W szczególnie trudnych przypadkach sytuacja może być opóźniona. Po przejściu przez najbardziej dotkliwe etapy żalu, osoba zaczyna akceptować to, co się stało. Od pewnego czasu jego życie płynie już w innym kierunku i zaczyna się do tego przyzwyczajać, stopniowo „zmieniając”. Wspomnienia zmarłych powodują jego smutek, a czasami opłakuje drogiego człowieka.

Jak pomóc osobie cierpieć śmierć bliskich

Próbując pomóc bliźniemu łatwiej znosić stratę, wielu próbuje znaleźć sposób, aby całkowicie odciągnąć go od tego, co się wydarzyło, unikając rozmów na ten temat. Ale to nie zawsze jest poprawne. Zobacz ogólne wytyczne dotyczące pomocy w takich sytuacjach.

Nie ignoruj ​​rozmowy o zmarłym

Jeśli minęło mniej niż pół roku od tragedii, powinieneś zrozumieć, że myśli twojego przyjaciela lub krewnego najczęściej krążą wokół niego. Czasami bardzo ważne jest dla niego wypowiadanie się, a czasami - i płacz. Nie wyłączaj się od tych emocji, nie zmuszaj osoby do tłumienia ich w sobie, pozostając sam na sam z doświadczeniami. Oczywiście, jeśli minęło dużo czasu, a wszystkie rozmowy zostały zredukowane do zmarłego, należy je dozować.

Rozpraszaj żal z powodu jego smutku

Na początku osoba zasmucona nie będzie czymś zainteresowana - będzie potrzebował tylko moralnego wsparcia od ciebie. Jednak po kilku tygodniach warto okresowo podawać osobie inny kierunek. Nieustannie zapraszaj go do ciekawych miejsc, zapisz się na ekscytujące kursy i tym podobne.

Zwróć uwagę na cierpienie

Często ludzie są nieco rozproszeni od wydarzeń, zdając sobie sprawę, że ich pomoc jest potrzebna komuś innemu. Pokaż żałobie, że potrzebujesz go w konkretnej sytuacji. Ponadto opieka nad zwierzętami może znacznie przyspieszyć proces wychodzenia z depresji. Jeśli widzisz, że dana osoba ma dużo wolnego czasu, konsekwencją tego jest zanurzenie się w swoich doświadczeniach, a następnie oddanie mu szczeniaka lub kotka, lub po prostu „tymczasowe” prześwietlenie, mówiąc, że nie ma dokąd się przyczepić. Z czasem sam nie chce porzucić nowego przyjaciela.

Porady psychologa

1. Nie odmawiaj pomocy bliskim

Nie odpychaj ludzi, którzy starają się cię wspierać w swoim smutku. Podziel się z nimi swoimi doświadczeniami, bądź zainteresowany ich życiem - komunikacja pomoże ci nie stracić kontaktu ze światem zewnętrznym i nie zanurzyć się w swoim stanie.

2. Uważaj i zadbaj o siebie.

Wielu ludzi doświadczających bólu straty macha rękami do swojego wyglądu i, ogólnie, do jakiejkolwiek opieki dla siebie. A jednak jest to niezbędne minimum, o którym nie należy zapominać - mycie głowy, kąpiel, mycie zębów, mycie rzeczy. To samo dotyczy spożycia żywności. Jasne jest, że teraz niczego nie potrzebujesz, a wszystkie twoje myśli są zajęte przez innych, ale nie ignoruj ​​swoich potrzeb.

3. Napisz list do osoby, która zmarła

Z pewnością wierzysz, że nie udało ci się wiele powiedzieć swojej ukochanej osobie, pod wieloma względami nie wyznałeś. Splash wszystko na papierze. Napisz, jak tęsknisz za tą osobą, co byś zrobił, gdyby tam był, czego żałuje i tak dalej.

4. Nie tłumiaj emocji

Może ci się wydawać, że jeśli w każdy możliwy sposób tłumisz zewnętrzne oznaki żalu, w ten sposób będziesz w stanie szybciej poradzić sobie z cierpieniem. Niemniej jednak po prostu „blokujesz” swoje emocje i doświadczenia, nie pozwalaj im się uwolnić. Lepiej pozbyć się żalu - będzie ci łatwiej.

5. Spróbuj uciec

Oczywiście teraz dla ciebie nie ma nic ważniejszego niż twoja strata, ale nie zapominaj, że twoje życie toczy się dalej, jak również życie tych, na których ci zależy. Niewątpliwie wielu z nich przeżywa trudne czasy i potrzebuje twojego wsparcia. Komunikuj się z ludźmi z rodziny, razem łatwiej będzie ci przetrwać ten ból.

6. Pomoc psychologa

Niektórym bardzo trudno jest samodzielnie zaakceptować nową sytuację. Jeśli rozumiesz, że sytuacja się pogarsza, a depresja została opóźniona, umów się na wizytę z psychologiem - doradzi ci, jak poradzić sobie z goryczą straty.

Jak dbać o krewnego w innym świecie

Co mówią o tym kościół i ortodoksja

Aby ułatwić życie pozagrobowe zmarłego, Kościół uczy nas wierzyć w miłosierdzie Boże, wkładać świece do świątyni dla odpoczynku duszy i czytać modlitwy za zmarłego. Powinieneś także bezkrwawo składać ofiarę - chodzi o jałmużnę i pomagać cierpiącym. Uważa się, że Bóg będzie mógł usłyszeć wasze modlitwy na wypadek, gdybyście uszanowali jego przykazania. Szczególnie nie zaniedbuj tego w pierwszych czterdziestu dniach po śmierci ukochanej osoby. Jeśli nie jesteś pewien, jak wszystko powinno być wykonane poprawnie, udaj się do najbliższego kościoła i skonsultuj się z kapłanem.

Czy można przygotować się na śmierć tubylca

Jeśli osoba jest śmiertelnie chora - spędzaj z nim więcej czasu.

W tym przypadku musisz spędzić jak najwięcej czasu z ukochaną osobą, dając mu możliwość porozmawiania o wszystkim, co jest dla niego ważne, a także podzielić się z nim swoimi sekretami i doświadczeniami. Upewnij się, że wszyscy bliscy krewni i przyjaciele zdają sobie sprawę z sytuacji - prawdopodobnie też będą chcieli porozmawiać z pacjentem, a on będzie zadowolony z własnego społeczeństwa. Staraj się jak najlepiej rozjaśnić ostatnie miesiące lub dni życia ukochanej osoby. Później łatwiej będzie ci się nim zająć, zdając sobie sprawę, że zrobiłeś wiele, aby uszczęśliwić jego ostatnie dni.

Jeśli ktoś jest nieprzytomny, zapewnij mu odpowiednią opiekę i nadal spędzaj z nim dużo czasu. Porozmawiaj z pacjentem, opowiedz o swoich najlżejszych wspomnieniach związanych z nim, powiedz wszystko, co chciałeś powiedzieć, ale nie miałeś czasu. Prawdopodobnie ktoś cię usłyszy - wielu pacjentów, którzy wyszli ze śpiączki, przyznało, że pamiętają wszystko, co im powiedziano, kiedy byli nieprzytomni.

Praca wiąże się ze stałym ryzykiem - wartość każdej mijającej chwili

Najlepszą rzeczą, jaką możesz zrobić, jest przekonanie go do zmiany miejsca pracy, nawet jeśli przynosi to wysokie dochody. W przypadku nieodwracalnej sytuacji z pewnością obwiniasz się za to, że nie nalegasz na zmianę pracy. Zastanów się nad innymi opcjami, ale przekonaj go, by zmienił zakres działań, ponieważ nawet jeśli nic złego się nie stanie, nie uwolni cię od ciągłych stresów i zmartwień.

Względny w zaawansowanym powrocie - zaakceptuj nieuchronność szybkiej śmierci

Ważne jest, abyś spędził ze sobą więcej czasu. Ludzie w podeszłym wieku często lubią pamiętać historie młodzieży, interesują się wszystkim, co dzieje się w życiu dzieci i wnuków, i są bardzo szczęśliwi, gdy są zainteresowani ich opiniami. W twojej mocy jest uczynienie ostatniego etapu życia ukochanej osoby szczęśliwym i jasnym.

Śmierć ukochanego zwierzaka - jak pokonać udrękę psychiczną

1. Zaakceptuj nieuchronność tego, co się dzieje. Oczywiście rozumiesz, że wiele zwierząt różni się pod względem życia, proporcjonalnie do człowieka. Jeśli twój kot, pies lub inne zwierzę jest poważnie chory lub jest w podeszłym wieku, powinieneś skonsultować się z lekarzem, który powie Ci, jak poprawić życie swojego zwierzaka. Zapytaj również, czy twój czworonożny przyjaciel cierpi i jak można mu pomóc w jego pozycji.

2. Zrób zdjęcie do pamięci. Po raz pierwszy po śmierci kota lub psa nie będzie łatwo zobaczyć to zdjęcie, ale zajmie to trochę czasu, a obraz ukochanego zwierzaka, jak również wspomnienia o nim, przyniosą uśmiech na twarzy.

3. Bądź blisko. Rozpieszczaj zwierzę, pozwól mu żartować, nakarm swoje ulubione potrawy, zadbaj o nie, częściej głaszcz je. Upewnij się, że jest szczęśliwy i dla siebie w najbardziej komfortowych sytuacjach. Powiedz innym członkom rodziny, co może się wkrótce wydarzyć - przygotuj ich i daj im podobną możliwość cieszenia się „towarzyskimi” ze zwierzęciem domowym.

4. Po śmierci. Nie ma znaczenia, czy śmierć była przewidywalna, czy nagła - równie trudno jest sobie z tym poradzić.

  • Nie trzymaj emocji i uwalniaj emocje tak często, jak potrzebujesz. Jest to naturalna reakcja człowieka na marnotrawienie komunikacji z drogim stworzeniem. Podziel się swoimi doświadczeniami z bliskimi - na pewno będą chcieli cię zatrzymać.
  • To duży test dla wszystkich członków rodziny - może niektórzy z nich potrzebują twojego wsparcia.
  • Wielu właścicieli czuje się winnych po śmierci zwierzęcia, jeśli nastąpiło to przedwcześnie. Nie wyrzucaj sobie ani ukochanej osobie tego, co się stało.
  • Opowiedz o swoich uczuciach osobom, które są ci drogie. Z pewnością będą chcieli cię wspierać, więc łatwiej będzie ci ponieść stratę.
  • Pomóż innym cierpiącym zwierzętom. Niewątpliwie w twoim mieście nie ma jedynego schronienia, ale generalnie na ulicach jest wiele zwierząt, które potrzebują ochrony. Możliwe, że w końcu przyłączysz się do jednego z nich i chcesz przywieźć swój dom. Bez wątpienia nigdy nie zastąpi cię swoim ukochanym czworonożnym przyjacielem, ale będziesz w stanie uratować zwierzę od przeciwności i znaleźć innego towarzysza wśród „naszych młodszych braci”.

Jak przetrwać śmierć ukochanej osoby?

Tylko w najrzadszych przypadkach osoba gotowa jest z góry na śmierć bliskiej osoby. Częściej żal nas ogarnia nieoczekiwanie. Co robić Jak odpowiedzieć? Michaił Chasminski, szef Ortodoksyjnego Centrum Psychologii Kryzysowej przy Kościele Zmartwychwstania Pańskiego na Semenovskaya (Moskwa), relacjonuje.

Przez co przeżywamy smutek?

Kiedy umiera ktoś bliski, czujemy, że związek z nim się psuje - a to daje nam wielki ból. Nie boli głowy, ręki, a nie wątroby, dusza boli. I nie da się nic zrobić, aby zatrzymać ten ból raz na zawsze.

Często osoba zasmucona przychodzi do mnie na konsultację i mówi: „Minęły już dwa tygodnie, ale po prostu nie mogę się opamiętać”. Ale czy to możliwe, aby odzyskać w ciągu dwóch tygodni? Przecież po poważnej operacji nie mówimy: „Doktorze, kłamałem przez dziesięć minut i nic jeszcze się nie zagoiło”. Rozumiemy: zajmie to trzy dni, lekarz spojrzy, a następnie usunie szwy, rana zacznie się goić; ale mogą pojawić się komplikacje, a niektóre etapy będą musiały zostać powtórzone. Wszystko to może potrwać kilka miesięcy. I tutaj nie mówimy o urazie ciała - ale o urazie psychicznym, aby go wyleczyć, zwykle trwa to około roku lub dwóch. W tym procesie jest kilka kolejnych etapów, których nie można przeskoczyć.

Jakie są te etapy? Pierwszym z nich jest szok i zaprzeczenie, potem gniew i uraza, targowanie się, depresja i wreszcie akceptacja (chociaż ważne jest zrozumienie, że każde wyznaczenie etapów jest warunkowe i że etapy te nie mają wyraźnych granic). Niektórzy przekazują je harmonijnie i bez zwłoki. Najczęściej są to ludzie o silnej wierze, którzy mają jasne odpowiedzi na pytania, czym jest śmierć i co się stanie po niej. Wiara pomaga prawidłowo przejść przez te etapy, przeżyć je jeden po drugim - i ostatecznie wejść w etap akceptacji.

Ale kiedy nie ma wiary, śmierć ukochanej osoby może stać się niesłychaną raną. Na przykład, osoba może odmówić straty na pół roku, powiedzieć: „Nie, nie wierzę, to nie może się zdarzyć”. Albo „utknąć” w gniewie, który można skierować do lekarzy, którzy „nie zbawili”, u krewnych, u Boga. Gniew można skierować na siebie i wywołać poczucie winy: nie podobało mi się, nie powiedziałem tego, nie zatrzymałem tego na czas - jestem złoczyńcą, jestem winny jego śmierci. Wiele osób cierpi z powodu tego uczucia przez długi czas.

Z reguły jednak wystarczy kilka pytań, aby osoba zrozumiała swoją winę. „Czy naprawdę chcesz, żeby ten człowiek umarł?” - „Nie, nie zrobiłam tego”. - „Co więc jesteś winny?” - „Wysłałem go do sklepu, a gdyby nie poszedł tam, nie zostałby uderzony przez samochód”. „Cóż, jeśli anioł przyszedł do ciebie i powiedział: jeśli wyślesz go do sklepu, wtedy ta osoba umrze, jak byś wtedy się zachował?” „Oczywiście, nie przysyłałbym go nigdzie”. „Jaka jest twoja wina?” Że nie znasz przyszłości? Że anioł ci się nie pojawił? Ale co masz z tym wspólnego?

Dla niektórych osób mogą pojawić się najsilniejsze uczucia winy i po prostu z powodu opóźnienia przejścia wspomnianych etapów. Przyjaciele i koledzy nie rozumieją, dlaczego tak długo bierze ponury, milczący głos. On sam jest tym zawstydzony, ale nie może nic zrobić ze sobą.

A dla niektórych ludzi, wręcz przeciwnie, te etapy mogą dosłownie „przelatywać”, ale po pewnym czasie pojawia się obrażenie, którego nie przeżyli, a potem być może nawet osoba doświadczająca śmierci zwierzęcia otrzyma taką osobę z wielkim trudem.

Żal nie jest kompletny bez bólu. Ale to jedna rzecz, kiedy wierzysz w Boga, a jest zupełnie inna, kiedy nie wierzysz w nic: tutaj jedna trauma może się pokrywać z inną - i tak dalej, do nieskończoności.

Dlatego moja rada dla ludzi, którzy wolą żyć po dziś dzień i odkładać główne pytania o życie na jutro: nie czekaj, aż spadną na ciebie jak śnieg na głowę. Zrozumcie z nimi (i ze sobą) tu i teraz, szukajcie Boga - to poszukiwanie pomoże wam w momencie rozstania z ukochaną osobą.

I znowu: jeśli czujesz, że sam nie radzisz sobie ze stratą, jeśli nie miałeś żadnej dynamiki żałoby przez rok lub dwa, jeśli masz poczucie winy, chroniczną depresję lub agresję, powinieneś zawsze skonsultować się z psychologiem lub psychoterapeutą.

Nie myślenie o śmierci to droga do nerwicy.

Niedawno przeanalizowałem, ile obrazów znanych artystów dotyczy śmierci. Wcześniej artyści przybierali obraz żalu, właśnie dlatego, że śmierć została wpisana w kontekst kulturowy. We współczesnej kulturze nie ma miejsca na śmierć. Nie mówią o niej, ponieważ „boli”. W rzeczywistości jest to traumatyczne przeciwieństwo: brak tego tematu w naszym polu widzenia.

Jeśli w rozmowie ktoś wspomina, że ​​ktoś umarł razem z nim, wtedy odpowiadają mu: „Och, przepraszam. Prawdopodobnie nie chcesz o tym rozmawiać. ” A może wręcz przeciwnie, chcę! Chcę pamiętać o zmarłych, chcę współczucia! Ale w tej chwili oddalają się od niego, próbując zmienić temat, bojąc się zdenerwować i zranić. Mąż młodej kobiety umarł, a krewni mówią: „No, nie martw się, jesteś piękna, znowu wyjdziesz za mąż”. Albo uciekaj od zarazy. Dlaczego Ponieważ sami boją się myśleć o śmierci. Ponieważ nie wiedzą, co powiedzieć. Ponieważ nie ma umiejętności kondolencyjnych.

To jest główny problem: współczesny człowiek boi się myśleć i mówić o śmierci. Nie ma tego doświadczenia, jego rodzice nie przekazali mu tego, a ci - ich rodzice i babcie, którzy żyli w latach państwowego ateizmu - nie przekazywali tego dalej. Dlatego dzisiaj wielu ludzi nie jest w stanie samodzielnie poradzić sobie ze stratą i potrzebuje profesjonalnej pomocy. Na przykład zdarza się, że człowiek siedzi na grobie matki lub nawet spędza tam noc. Co powoduje tę frustrację? Od niezrozumienia tego, co się stało i co robić dalej. I na tym leżały wszelkiego rodzaju przesądy i są poważne, czasami samobójcze problemy. Ponadto dzieci, które przeżywają smutek, często kończą w pobliżu, a dorośli z ich niewłaściwym zachowaniem mogą spowodować nieodwracalną traumę emocjonalną.

Ale kondolencje to „choroba stawów”. I po co krzywdzić cudzego bólu, jeśli twój cel - abyś czuł się dobrze tu i teraz? Po co myśleć o własnej śmierci, czy nie lepiej jest odepchnąć te myśli od zmartwień, kupić coś dla siebie, zjeść dobre jedzenie, dobrze się napić? Obawa przed tym, co wydarzy się po śmierci, i niechęć do myślenia o tym zawiera w nas bardzo dziecinną reakcję obronną: wszyscy umrą, ale ja nie.

Tymczasem zarówno narodziny, jak i życie i śmierć są ogniwami jednego łańcucha. I to głupie ignorować to. Jeśli tylko dlatego, że jest to bezpośrednia droga do nerwicy. W końcu, kiedy staniemy w obliczu śmierci bliskiej osoby, nie poradzimy sobie z tą stratą. Tylko zmieniając swój stosunek do życia, możesz wiele naprawić w środku. Wtedy łatwiej będzie przetrwać smutek.

Wymaż przesądy z twojego umysłu

Wiem, że setki pytań przesądowych wysyłanych jest do poczty Thomasa. „Wymazali pomnik na cmentarzu ubraniami dla dzieci, co się teraz stanie?” „Czy mogę odebrać coś, jeśli upuszczę go na cmentarz?” „Upuściłem chusteczkę do trumny, co mam zrobić?” „Na pogrzebie spadł pierścień, co to za znak?” powiesić zdjęcia martwych rodziców na ścianie? ”

Zaczyna się od powieszenia luster - to podobno brama do innego świata. Ktoś jest przekonany, że syn nie może znieść trumny matki, a wtedy zmarły będzie zły. Co za absurd, dla którego, jeśli nie dla własnego syna, nosić tę trumnę ?! Oczywiście, ani Ortodoksja, ani wiara w Chrystusa, system świata, w którym glob przypadkowo upuszczony na cmentarz nie jest znakiem, nie ma nic do roboty.

Myślę, że to także niechęć do zaglądania w siebie i odpowiadania na naprawdę ważne pytania egzystencjalne.

Nie wszyscy ludzie w świątyni są ekspertami od życia i śmierci.

Dla wielu utrata ukochanej osoby staje się pierwszym krokiem w kierunku Boga. Co robić Gdzie biegać? Dla wielu odpowiedź jest oczywista: do świątyni. Ale ważne jest, aby pamiętać, że nawet w stanie szoku należy być świadomym, dlaczego i do kogo (lub do kogo) przybyłeś. Przede wszystkim oczywiście dla Boga. Ale dla osoby, która przyszła do świątyni po raz pierwszy, która może nie wie od czego zacząć, szczególnie ważne jest spotkanie z dyrygentem, który pomoże zrozumieć wiele spraw, które nie dają mu spokoju umysłu.

Ten przewodnik powinien oczywiście być kapłanem. Ale nie zawsze ma czas, często spędza cały dzień dosłownie z minuty na minutę: usługi, patrole i wiele innych. A niektórzy księża zarzucają komunikację z nowo przybyłymi wolontariuszami, katechistami, psychologami. Czasami funkcje te są nawet częściowo wykonywane przez świeczniki. Ale musimy zrozumieć, że w kościele można natknąć się na różnych ludzi.

To tak, jakby ktoś przychodził do kliniki, a pracownik szatni powiedział mu: „Czy cierpisz?” - „Tak, twoje plecy”. - „Cóż, pozwól, że powiem ci, jak być traktowanym”. I dam literaturę do przeczytania.

Świątynia jest taka sama. To bardzo smutne, gdy osoba, która została już zraniona przez utratę ukochanej osoby, doznaje dodatkowych obrażeń. Wszakże szczerze mówiąc, nie każdy kapłan będzie w stanie poprawnie budować komunikację z osobą w żalu - nie jest psychologiem. I nie każdy psycholog poradzi sobie z tym zadaniem, oni, podobnie jak lekarze, mają specjalizację. Na przykład pod żadnym pozorem nie podejmę się udzielania porad z zakresu psychiatrii ani pracy z osobami uzależnionymi od alkoholu.

Co możemy powiedzieć o tych, którzy rozpowszechniają niezrozumiałe rady i rodzą przesądy! Często są to ludzie w pobliżu kościoła, którzy nie chodzą do kościoła, ale wchodzą: wkładaj świece, pisz notatki, błogosław kulich, a wszyscy, których znają, są adresowani jako eksperci, którzy wiedzą wszystko o życiu i śmierci.

Ale z ludźmi doświadczającymi smutku, musisz mówić w specjalnym języku. Trzeba nauczyć się komunikować z żałosnymi, rannymi ludźmi, a do tej kwestii należy podchodzić poważnie i odpowiedzialnie. Moim zdaniem w Kościele powinien to być całkiem poważny kierunek, nie mniej ważny niż pomoc bezdomnym, więzieniu lub jakiejkolwiek innej służbie społecznej.

W żadnym wypadku nie można zrobić związku przyczynowego. Brak: „Bóg wziął dziecko z powodu twoich grzechów!” Skąd wiesz, że tylko Bóg wie? Takimi słowami osoba w żałobie może doznać traumy bardzo, bardzo źle.

I w żadnym przypadku nie można ekstrapolować własnego doświadczenia przeżywania śmierci na innych ludzi, jest to również duży błąd.

Tak więc, jeśli spotkasz się z poważnym szokiem, przyszedłeś do świątyni, bądź bardzo ostrożny w wyborze ludzi, z którymi masz do czynienia w trudnych kwestiach. I nie powinniście myśleć, że wszystko w kościele jest wam coś winne - ludzie często przychodzą do mnie na konsultacje, obrażeni ich nieuwagą do nich w świątyni, ale zapomniawszy, że nie są centrum wszechświata, a ludzie wokół nie są zobowiązani do spełnienia wszystkich swoich pragnień.

Ale pracownicy i parafianie świątyni, jeśli zwracają się do nich o pomoc, nie budują eksperta. Jeśli naprawdę chcesz pomóc osobie, delikatnie weź go za rękę, wlej gorącą herbatę do niego i po prostu go słuchaj. Nie potrzebuje od ciebie słów, ale współudział, empatia, kondolencje - coś, co pomoże krok po kroku poradzić sobie z jego tragedią.

Jeśli mentor umarł...

Często ludzie gubią się, gdy tracą osobę, która była nauczycielem, mentorem w ich życiu. Dla niektórych jest to matka lub babcia, dla kogoś jest to osoba całkowicie niezależna, bez mądrej porady i aktywnej pomocy, której trudno sobie wyobrazić.

Kiedy taka osoba umiera, wielu znajduje się w ślepym zaułku: jak żyć? Na etapie szoku takie pytanie jest całkiem naturalne. Ale jeśli jego decyzja jest opóźniona o kilka lat, wydaje mi się po prostu egoizm: „Potrzebowałem tego człowieka, pomógł mi, teraz on nie żyje, a ja nie wiem, jak żyć”.

A może teraz potrzebujesz pomóc temu człowiekowi? Może teraz twoja dusza powinna ciężko pracować na modlitwie za zmarłego, a twoje życie powinno stać się ucieleśnioną wdzięcznością za jego wychowanie i mądrą radę?

Jeśli dorosła osoba zginęła dla niego jako ważna osoba, która dała mu ciepło, swój udział, to warto o tym pamiętać i zrozumieć, że teraz, jako naładowana bateria, możesz przekazać to ciepło innym. W końcu im więcej rozprowadzasz, tym więcej kreacji przynosisz na ten świat - tym bardziej zasługa tej zmarłej osoby.

Jeśli dzielą się z tobą mądrością i ciepłem, po co płakać, że teraz nie ma nikogo innego, kto mógłby to zrobić? Zacznij udostępniać siebie - a otrzymasz to ciepło od innych ludzi. I nie myślcie ciągle o sobie, ponieważ egoizm jest największym wrogiem żałoby.

Jeśli zmarły był ateistą

W rzeczywistości każdy w coś wierzy. A jeśli wierzysz w życie wieczne, to znaczy, że rozumiesz, że osoba, która ogłosiła się ateistą, teraz, po śmierci, jest taka sama jak ty. Niestety, zrozumiał to zbyt późno, a twoim zadaniem jest teraz pomóc mu w modlitwie.

Jeśli byłeś blisko niego, to do pewnego stopnia jesteś kontynuacją tej osoby. A teraz wiele zależy od ciebie.

Dzieci i smutek

Jest to osobny, bardzo duży i ważny temat, poświęcony jest temu artykuł „Cechy wieku doświadczania żalu”. Do trzech lat dziecko nie rozumie, czym jest śmierć. I dopiero za dziesięć lat postrzeganie śmierci zaczyna się kształtować, jak u dorosłego. Należy to wziąć pod uwagę. Nawiasem mówiąc, metropolita Antoni z Sourozh dużo o tym mówił (osobiście uważam, że był wspaniałym psychologiem i doradcą kryzysowym).

Wielu rodziców martwi się, czy dzieci powinny uczestniczyć w pogrzebie? Patrzysz na obraz Konstantina Makovskiego „Pogrzeb dziecka” i myślisz: ile dzieci! Panie, dlaczego oni tam stoją, dlaczego na to patrzą? Dlaczego nie mieliby stać tam, gdyby dorośli wytłumaczyli im, że nie muszą się bać śmierci, że to jest część życia? Wcześniej dzieci nie krzyczały: „Och, odejdź, nie patrz!” Przecież dziecko czuje: jeśli zostanie usunięte, oznacza to, że dzieje się coś strasznego. A potem nawet śmierć żółwia domowego może stać się dla niego chorobą psychiczną.

W tamtych czasach nie było miejsca na ukrywanie dzieci: jeśli ktoś zmarł we wsi, wszyscy poszli się z nim pożegnać. Jest to naturalne, gdy dzieci uczęszczają na pogrzeb, opłakują, uczą się odpowiadać na śmierć, uczą się robić coś konstruktywnego dla zmarłych: modlą się, pomagają na uczcie pogrzebowej. A rodzice sami często traumatyzują dziecko, próbując ukryć go przed negatywnymi emocjami. Niektórzy zaczynają oszukiwać: „Tata wyjechał w podróż służbową”, a dziecko w końcu zaczyna się obrażać - najpierw u taty za to, że nie wraca, a potem u mamy, bo czuje, że nie zgadza się z czymś. A kiedy prawda się otworzy, zobaczyłem rodziny, w których dziecko po prostu nie mogło porozumieć się z matką z powodu takiego oszustwa.

Uderzyła mnie jedna historia: dziewczyna miała ojca, który zmarł, a jej nauczycielka - dobra nauczycielka, osoba prawosławna - kazała dzieciom nie zbliżać się do niej, ponieważ była tak zła. Ale to oznacza, aby ponownie zranić dziecko! To straszne, że nawet ludzie z wykształceniem pedagogicznym, wierzący, nie rozumieją psychologii dziecka.

Dzieci nie są gorsze od dorosłych, ich wewnętrzny świat jest nie mniej głęboki. Oczywiście w rozmowach z nimi należy wziąć pod uwagę aspekty wieku postrzegania śmierci, ale nie należy ich ukrywać przed smutkami, trudnościami, próbami. Muszą być przygotowani na życie. W przeciwnym razie staną się dorosłymi i nie nauczą się radzić sobie ze stratami.

Co oznacza doświadczenie żalu?

Aby w pełni doświadczyć smutku, zamień czarny smutek w jasną pamięć. Po zabiegu szew pozostaje. Ale jeśli jest dobrze i starannie wykonany, nie boli, nie przeszkadza, nie ciągnie. Tak jest tutaj: blizna pozostanie, nigdy nie możemy zapomnieć o stracie - ale będziemy się o to martwić nie z bólu, ale z uczuciem wdzięczności Bogu i zmarłemu za to, czym był w naszym życiu iz nadzieją spotkania w życiu następnego stulecia.

Jak się uspokoić po utracie ukochanej osoby

Smutek jest wewnętrznym doświadczeniem utraty, a także związanych z tym myśli i uczuć. Specjalista ds. Psychiatrii społecznej Erich Lindemann poświęcił całą pracę takiemu stanowi emocjonalnemu, nazywając ją „ostrym żalem”.

Psycholog wymienia 6 oznak lub objawów ostrego żalu:

1. Cierpienie fizyczne - ciągłe westchnienia, skargi na utratę siły i wyczerpania, brak apetytu;
2. Zmiana świadomości - lekkie poczucie nierealności, uczucie wzrastającego dystansu emocjonalnego, oddzielającego żałobę od innych ludzi, zaabsorbowanie wizerunkiem zmarłego;
3. Poczucie winy - poszukiwanie wydarzeń poprzedzających śmierć ukochanej osoby, dowód, że nie zrobił dla zmarłego wszystkiego, co mógł; oskarżanie się o nieuwagę, wyolbrzymianie znaczenia jego najmniejszych błędów;
4. Wrogie reakcje - utrata ciepła w relacjach z ludźmi, irytacja, gniew, a nawet agresja wobec nich, pragnienie, aby nie były zakłócane;
5. Utrata wzorców zachowania - pośpiech, niepokój, ruchy bezcelowe, ciągłe poszukiwanie zawodu i niemożność zorganizowania go, utrata zainteresowania czymkolwiek;
6. Pojawienie się osoby zmarłej, zwłaszcza objawy jej ostatniej choroby lub sposobu zachowania, w cechach żałoby - ten objaw znajduje się już na granicy odpowiedzi patologicznej.

Doświadczenie żalu jest indywidualne, ale jednocześnie ma swoje fazy. Oczywiście czas trwania i ich kolejność mogą się różnić.

1. Wstrząs i drętwienie

„Nie może być!” - To pierwsza reakcja na wiadomość o śmierci bliskiej osoby. Typowy stan może trwać od kilku sekund do kilku tygodni, średnio trwa 9 dni. Osoba doświadcza uczucia nierealności tego, co się dzieje, umysłowego zdrętwienia, braku wrażliwości, zaburzeń fizjologicznych i behawioralnych. Jeśli strata okazuje się zbyt zawrotna lub nagła, następujący stan szoku i zaprzeczenia incydentowi czasami przybiera formy paradoksalne, które sprawiają, że inni wątpią w zdrowie psychiczne danej osoby. Nie oznacza to szaleństwa, ale ludzka psychika nie jest w stanie znieść ciosu i przez jakiś czas stara się odizolować od strasznej rzeczywistości, tworząc iluzoryczny świat. Na tym etapie żałosny człowiek może przeszukać tłum w poszukiwaniu zmarłego, porozmawiać z nim, „usłyszeć” jego kroki, postawić dodatkową zastawę stołową na stole. Rzeczy i pokój zmarłego można zachować w stanie nienaruszonym w przypadku „powrotu”.

Jak i jak można pomóc osobie w fazie szoku?

• Mówienie i pocieszanie go jest całkowicie bezużyteczne. Nadal cię nie słyszy, a wszystkie próby pocieszenia go powiedzą tylko, że czuje się dobrze. W takich chwilach dobrze byłoby być tam cały czas, nigdy nie pozostawiając nikogo samego na sekundę, nie pozwalając mu opuścić pola uwagi, aby nie przegapić ostrego stanu reaktywnego. Nie trzeba z nim rozmawiać, możesz po prostu milczeć.

• Czasami kontakt dotykowy wystarczy, aby wyprowadzić osobę z poważnego wstrząsu. Szczególnie dobre ruchy, takie jak głaskanie głowy. W tej chwili wielu ludzi czuje się małych, bezbronnych, chcą płakać, jak płakali w dzieciństwie. Jeśli udało ci się wywołać łzy, oznacza to, że osoba wchodzi w następną fazę.

• Konieczne jest wywołanie silnych uczuć w osobie - są w stanie wyprowadzić go z szoku. Oczywiste jest, że stan wielkiej radości przebudzenia nie jest łatwy, ale gniew jest również odpowiedni tutaj.

2. Gniew i uraza

Może trwać od kilku dni do 2-3 tygodni. Po tym, jak fakt straty zaczyna być rozpoznawany, brak bliskiej osoby jest bardziej dotkliwy. Przetrwanie smutku na nowo w jego umyśle przewija okoliczności jego śmierci i wydarzeń, które go poprzedzają. Im więcej o tym myśli, tym więcej ma pytań. Trudno zaakceptować stratę. Próbuje zrozumieć, co się stało, znaleźć przyczyny, zadając sobie wiele różnych „dlaczego”: „Dlaczego właśnie on?”, „Dlaczego (na co) to nieszczęście spadło na nas?”, „Dlaczego nie trzymałeś go w domu?”, „ Dlaczego nie poszedł do szpitala? ” Gniew i oskarżenie mogą być skierowane na los, Boga, na ludzi. Reakcja gniewu może być skierowana na samego zmarłego: za opuszczenie i spowodowanie cierpienia; za nie napisanie testamentu; pozostawił wiele problemów, w tym materiałów; za popełnienie błędu i uniknięcie śmierci. Wszystkie te negatywne emocje są całkiem naturalne dla osoby doświadczającej smutku. To tylko reakcja na ich własną bezradność w tej sytuacji.

3. Etap winy i obsesji

Osoba cierpiąca wyrzuty sumienia z powodu tego, że był niesprawiedliwy dla zmarłych lub nie zapobiegła jego śmierci, może przekonać siebie, że gdyby tylko była możliwość cofnięcia czasu i zwrotu wszystkiego, to na pewno by zachował się do innego. Jednocześnie w wyobraźni można grać wielokrotnie, jakby wszystko było wtedy. Ci, którzy przeżyli utratę, często torturują się licznymi „jeśli”, uzyskując czasami natrętną naturę: „Gdybym wiedział...”, „Gdybym tylko został...” Jest to również dość typowa reakcja na stratę. Można powiedzieć, że akceptacja tutaj walczy z zaprzeczeniem. Prawie każdy, kto stracił kogoś bliskiego, w takiej czy innej formie, czuje się winny przed śmiercią za to, że nie przeszkodził w jego odejściu; za nie robienie czegoś dla zmarłego: nie dbałem o to, doceniałem, pomagałem, nie mówiłem o mojej miłości, nie prosiłem o przebaczenie itp.

4. Etap cierpienia i depresji

Czas trwania od 4 do 7 tygodni. Fakt, że w sekwencji etapów żalu cierpienie pojawiło się na czwartym miejscu, nie oznacza, że ​​początkowo nie istnieje, a potem nagle się pojawia. Chodzi o to, że na pewnym etapie cierpienie osiąga swój szczyt i przyćmiewa wszystkie inne doświadczenia. Jest to okres maksymalnego bólu psychicznego, który czasami wydaje się nie do zniesienia. Śmierć ukochanej osoby pozostawia głęboką ranę w sercu osoby i powoduje wielką udrękę, odczuwaną nawet na poziomie fizycznym. Cierpienie, którego doświadcza dana osoba, nie jest trwałe, ale z reguły przychodzi falami. Łzy mogą przyjść do każdej pamięci zmarłych, do wspólnego życia i okoliczności jego śmierci. Powodem łez może być również poczucie samotności, porzucenia i użalania się nad sobą. Jednocześnie tęsknota za zmarłym niekoniecznie przejawia się w płaczu, cierpienie może być głęboko wciągnięte i znaleźć wyraz w depresji. Pomimo faktu, że cierpienie czasami staje się nie do zniesienia, żałoba może przylgnąć do niego (co do zasady, nieświadomie), jako sposobność do utrzymywania kontaktu ze zmarłymi w ten sposób i do składania świadectwa o ich miłości do niego. W tym przypadku wewnętrzna logika jest w przybliżeniu następująca: powstrzymanie żałoby oznacza uspokojenie, uspokojenie oznacza zapomnienie, zapomnienie oznacza zdradzenie.

Co może złagodzić cierpienie żałoby?

• Jeśli w pierwszej fazie powinieneś być stale w żałobie, to jest możliwe i konieczne, aby dać osobie samotność, jeśli tego chce. Ale jeśli ma ochotę rozmawiać, musisz zawsze być do jego dyspozycji, słuchać i wspierać.

• Jeśli ktoś płacze, nie trzeba go pocieszać. Czym jest „pocieszenie”? To próba zmuszenia go do płaczu. Mamy bezwarunkowy odruch do łez innych: widząc ich, jesteśmy gotowi zrobić wszystko, aby osoba uspokoiła się i przestała płakać. A łzy dają możliwość najsilniejszego rozładowania emocjonalnego.

• Możesz dyskretnie zainicjować osobę do społecznie użytecznych działań: praca perplex, rozpocząć ładowanie prac domowych. Daje mu to możliwość ucieczki od podstawowych doświadczeń.

• Oczywiście osoba musi nieustannie wykazywać, że rozumie jej stratę, lecz traktować go jak zwykłą osobę, nie robiąc przy tym żadnych ustępstw.

5. Etap przyjęcia i reorganizacji

Może trwać od 40 dni do 1-15 lat. Bez względu na to, jak ciężki i długotrwały smutek, w końcu człowiek z reguły dochodzi do emocjonalnej akceptacji straty, której towarzyszy osłabienie lub przekształcenie emocjonalnego związku ze zmarłym. Jednocześnie przywracane jest połączenie czasów: jeśli wcześniej żałoba przeżywała przeważnie w przeszłości i nie chciała (nie była gotowa) zaakceptować zmian w swoim życiu, teraz stopniowo odzyskuje zdolność do pełnego życia w otaczającej go rzeczywistości i patrzenia w przyszłość z nadzieją. Osoba przywraca utracone na pewien czas więzi społeczne i tworzy nowe. Powraca zainteresowanie znaczącymi działaniami, otwierają się nowe punkty zastosowania ich mocnych stron i zdolności. Biorąc życie bez zmarłego bliskiego, osoba nabywa zdolność do planowania własnego przyszłego losu bez niego. To jest reorganizacja życia.

Główną pomocą na tym etapie jest ułatwienie odwołania się do przyszłości, aby pomóc w tworzeniu wszelkiego rodzaju planów.

Jak będzie przebiegał proces doświadczania straty, jak intensywny i długotrwały będzie smutek, zależy od wielu czynników.

• Znaczenie zmarłego i osobliwości relacji z nim. To jeden z najważniejszych momentów określających naturę żalu. Im bliżej zmarłego była osoba, a im bardziej skomplikowane, mętne i bardziej sprzeczne były z nim relacje, tym trudniejsza była strata. Obfitość i znaczenie wszystkiego, co nie zostało zrobione dla zmarłego, a co za tym idzie, niekompletność stosunków z nim są szczególnie nasilone przez udręki psychiczne.

• Okoliczności śmierci. Poważniejszy cios z reguły jest spowodowany nieoczekiwaną, ciężką (bolesną, długotrwałą) i / lub gwałtowną śmiercią.

• Wiek zmarłego. Śmierć osoby starszej jest zazwyczaj postrzegana jako bardziej lub mniej naturalne wydarzenie naturalne. I odwrotnie, trudniej jest zaakceptować odejście młodej osoby lub dziecka.

• Doświadcz strat. Wcześniejsze śmierci bliskich są połączone niewidzialnymi wątkami z każdą nową stratą. Jednak natura ich wpływu na teraźniejszość zależy od tego, jak dana osoba poradziła sobie z nią w przeszłości.

• Osobiste cechy żałoby. Każdy człowiek jest wyjątkowy, a jego indywidualność, oczywiście, przejawia się w smutku. Spośród wielu cech psychologicznych warto podkreślić sposób, w jaki osoba traktuje śmierć. Od tego zależy jego reakcja na stratę. Jak pisze J. Rainwater: „główną rzeczą, która przedłuża żal, jest bardzo wytrwała iluzja tkwiąca u ludzi o gwarantowanej wiarygodności istnienia”.

• Połączenia społeczne. Obecność wielu ludzi, którzy chcą trzymać się i dzielić żalem, znacznie ułatwia doświadczanie straty.

Często krewni pragnący wspierać tylko pogarszają sytuację. Więc co nie powinno mówić w kontaktach z żałobnymi ludźmi:

• Nieterminowe oświadczenia, które nie uwzględniają aktualnych okoliczności lub stanu psychicznego osoby doświadczającej straty.
• Niewłaściwe wypowiedzi generowane przez niezrozumienie żalu lub chęć jego utopienia: „Cóż, wciąż jesteś młody i ponownie się ożenisz”, „Nie płacz - nie podoba mu się to” itp.
• Wypowiedzi, które przekazują innej osobie własne pomysły, uczucia lub pragnienia. Dwie różne projekcje wyróżniają się w szczególności:
a) projekcja twojego doświadczenia, na przykład słowami: „Twoje uczucia są dla mnie tak jasne”. W rzeczywistości każda strata jest indywidualna i nikt nie jest w stanie w pełni zrozumieć cierpienia i dotkliwości utraty Innego.
c) projekcja ich pragnień - kiedy sympatyści mówią: „Musisz kontynuować swoje życie, musisz częściej wychodzić, musisz przestać żałować” - po prostu wyrażają swoje własne potrzeby.
• Ponadto należy wyróżnić najczęściej używane klisze, które, jak wydaje się innym, łagodzą cierpienie żałoby, ale w rzeczywistości uniemożliwiają mu właściwe doświadczanie żalu: „Powinieneś już sobie z tym poradzić”, „Musisz zaangażować się w coś”, „Czas leczy wszystkie rany”, „Bądź silny”, „Nie powinien ustępować łzom”. Wszystkie te słowne instalacje napędzają smutek pod ziemią.

Rehabilitacja psychologiczna po utracie zamknięcia

Jak przetrwać śmierć ukochanej osoby? Rehabilitacja psychologiczna

Twój krewny zmarł - co robić? Śmierć jakiejkolwiek osoby, a tym bardziej śmierć ukochanej i ukochanej osoby jest zawsze wydarzeniem niespodziewanym. Nawet gdy umiera poważnie chora osoba, która nie ma szans na przeżycie i której śmierć została ostrzeżona przez lekarzy. Śmierć ukochanej osoby w większości przypadków staje się szokiem dla wszystkich, którzy ponieśli taką stratę. Osoba odczuwa utratę więzi emocjonalnych i spada na nią ogromne poczucie winy, poczucie niespełnionego zadłużenia wobec zmarłych. Długo zapomniane szczegóły nagle wyłaniają się z mojej pamięci: to wtedy powiedziałem, że nie, ale potem nic nie zrobiłem, zapomniałem o czymś, nie miałem czasu... Wszystkie te uczucia i myśli są uciążliwe, powodując silny stres.

Po odejściu ukochanej osoby pojawia się świadomość, że w twoim życiu nigdy nie będzie tej osoby. Od ciężkich strat odczuwa się ból i tęsknotę. Pogrążając się w żalu, osoba przestaje dostrzegać jakiekolwiek informacje z zewnątrz i popada w stan otępienia. Jedyne, o czym może myśleć, to jak przetrwać śmierć ukochanej osoby? Wydaje się niewiarygodne - już go nie ma, ale wciąż żyję!

Psychologowie wyróżniają siedem etapów żalu, przez które przechodzą ludzie, którzy żałują za ukochaną osobę. Co więcej, etapy te niekoniecznie następują w ścisłej kolejności - wszystko dzieje się indywidualnie dla każdej osoby. Po pierwszym etapie żałoby można być w czwartym, a następnie przejść do drugiego etapu, powrócić do pierwszego... Wszystko zależy od jednostki.

7 etapów żalu

Pierwszy etap to zaprzeczenie: „To nie może być! To niemożliwe, żeby mi się to przydarzyło! ”Powodem zaprzeczenia jest strach. Strach przed tym, co się stało, strach przed tym, co się wydarzy. Umysł oszołomiony żalem próbuje uciec od rzeczywistości, a człowiek próbuje przekonać siebie, że nic się nie stało i nic się nie zmieniło w jego świecie. Po prostu nie jest w stanie ponieść straty. Na zewnątrz może wyglądać na zdrętwiałego, jakby zamrożonego w smutku, albo odwrotnie, wybrednego i aktywnego - martwi się organizacją pogrzebu, jest zajęty kupowaniem rytualnych akcesoriów, dzwonieniem do krewnych i przyjaciół, a nawet próbuje uspokoić innych. Nie oznacza to wcale, że w drugim przypadku osoba łatwo znosi stratę. Po prostu nie może jeszcze tego zrozumieć.

Trudności związane z przygotowaniem pogrzebu mogą mieć również dobry wpływ na osobę, która była głupia - organizacja pogrzebu, usługi rytualne, które należy zamówić w specjalnych agencjach, sprawić, że osoba się porusza, działa, rozmawia z ludźmi. Musisz także dowiedzieć się, jakie dokumenty są niezbędne do pogrzebu i otrzymać zasiłek pogrzebowy. Zaczynając działać, ludzie chcąc nie chcąc wychodzą z otępienia. Dlatego ważne jest, aby inni rozumieli, że nie trzeba chronić bliskich zmarłych przed tymi problemami. Opieka rytualna jest bardziej potrzebna do życia niż zmarły, ponieważ jest usuwana z „zamrożonego” stanu. Rytuały stają się przejściowym krokiem do życia bez ukochanej osoby zmarłej.

Czasami zdarza się, że na etapie zaprzeczania osoba w ogóle przestaje dostrzegać otaczającą ją rzeczywistość. Przestaje nawet rozumieć, kim jest i gdzie jest. To nie znaczy, że jest szalony. Jeśli ta reakcja jest krótkotrwała, to mieści się w normalnym zakresie. Wskazane jest, aby pomóc osobie wyjść z tego stanu - dać mu środek uspokajający, porozmawiać z nim i dzwonić do niego przez cały czas. Należy pamiętać, że w takim stanie może pojawić się impulsywne pragnienie śmierci po śmierci. Dlatego wskazane jest, aby nie zostawiać cierpiącego samego i próbować go rozpraszać. W takiej sytuacji nie ma potrzeby pocieszyć i uspokoić, to wciąż nie pomaga.

Najczęściej pogrzeby i pogrzeby mają miejsce w momencie, gdy dana osoba przechodzi przez pierwszy etap. To bardzo ważne: jeśli płacze, musimy mu płakać, nie przyspieszać procesu pogrzebowego, nie zabierać żałobnego człowieka z trumny. Jest nawet dobrze, jeśli potrafi płakać. W rosyjskich obrzędach pogrzebowych istniał zwyczaj zapraszania żałobników na pogrzeb, aby pomóc im krzyczeć z krewnymi zmarłego. Łzy na pogrzebie pomagają wyleczyć się ze stresu i oznaczają początek odnalezienia siebie, a tego procesu nie można powstrzymać. Emocje muszą być spryskane, w przeciwnym razie pozostając w środku, zaczynają dosłownie pożerać osobę, powodując stres i przenosząc ją na chorobę.

Zanim skończy się etap zaprzeczania, człowiek zaczyna rozumieć swoją stratę, ale jego podświadomy umysł nie może go na chwilę zaakceptować. Dlatego człowiek w tym czasie nieustannie napotyka te rzeczy, które przypominają o zmarłych, nawet jeśli wcześniej nie zwracał na nie uwagi. Widzi ukochaną osobę w tłumie, słyszy jego głos. Jest to normalne zjawisko, a krewni żałoby nie powinni obawiać się jego zachowania.

W większości przypadków zaprzeczenie nie trwa zbyt długo, ale łagodzi uczucie nieoczekiwanej śmierci i daje osobie możliwość przygotowania się do postrzegania opuszczenia ukochanej osoby. Odmowa daje czas na pełną świadomość tego, co się dzieje. To jak bezpiecznik - defensywna reakcja psychiki, która pomaga nie wariować z żalu. I jak tylko osoba będzie gotowa zaakceptować to, co się stało, będzie w stanie przejść ze stanu zaprzeczenia do następnego etapu.

Drugi etap to gniew. „Dlaczego mi się to przydarzyło? Co zrobiłem, aby na to zasłużyć? ”Gniew, wściekłość, uraza, a nawet zazdrość wobec tych, którzy uniknęli takiego losu - te uczucia z reguły chwytają człowieka całkowicie i są rzutowane na wszystko i wszystkich wokół niego. Nikt dla niego w tym czasie nie będzie wystarczająco dobry i wszyscy, jego zdaniem, zrobią wszystko źle. Takie emocje są spowodowane faktem, że wszystko, co się dzieje, jest postrzegane jako ogromna niesprawiedliwość. Siła tych emocji zależy od osobowości danej osoby i od tego, na ile pozwala sobie na rozchlapanie jej.

Trzeci etap to pochłaniające poczucie winy. W pamięci pojawiają się różne epizody komunikacji ze zmarłym, a przychodzi świadomość - nie dość łagodnie, za mało uwagi. Myśl zaczyna dręczyć człowieka - czy zrobiłem wszystko, aby zapobiec tej śmierci? Większość ludzi, których umarli bliscy, powiedziała: „Gdybym zrobił to czy tamto, to by się nie wydarzyło!” Są dręczeni strasznym żalem, ponieważ nie zrobili czegoś na czas. Często zdarza się, że poczucie winy pozostaje po stronie osoby, nawet po przejściu wszystkich etapów żalu.

Czwarty etap to depresja. „Poddaję się, już nie mogę tego znieść”. Najczęściej depresja wyprzedza tego, który trzymał w sobie emocje, starając się nie pokazywać ludzi wokół siebie, gdy przechodził przez pierwsze trzy etapy żalu. Jego energia i witalność są wyczerpane, a człowiek traci wszelką nadzieję, że pewnego dnia wszystko wróci do normy. Osoba zasmucona doświadcza głębokiego smutku, ale jednocześnie nie chce, aby ktokolwiek współczuł mu. Wpada w ponury stan, w którym nie chce wchodzić w interakcje z innymi ludźmi. Tłumiąc swoje uczucia, nie pozwala na uwolnienie negatywnej energii iw rezultacie staje się jeszcze bardziej nieszczęśliwy i pozbawiony życia. Depresja po śmierci osoby bliskiej sercu może być niezwykle trudnym doświadczeniem życiowym, które ma negatywny wpływ na wszystkie inne aspekty życia.

Piąty etap to złagodzenie bólu i akceptacja tego, co się stało. Po wystarczającej ilości czasu potrzebnego do przejścia przez poprzednie etapy żalu osoba ostatecznie osiąga etap akceptacji śmierci ukochanej osoby. Jest gotowy pogodzić się z tym, co się stało i wziąć odpowiedzialność za swoje przyszłe życie. Łzy w tym okresie z reguły stają się mniejsze. Człowiek uczy się żyć w nowym świecie dla siebie - w świecie, w którym nie ma już drogiej osoby. Przejdzie do stanu, w którym nie będzie depresji ani złości na całym świecie, frustracji i uczucia beznadziei.

Odszedłszy ukochany w tym okresie pamięta już żywego, a nie umarłego, często opowiada o pamiętnych chwilach życia ukochanej osoby. Wspomnienia przeniknięte lekkim smutkiem. Osoba czuje, że nauczył się radzić sobie ze smutkiem.

Szósty etap to odrodzenie. „Zmieniam swoje życie i zaczynam od nowa”. Trudno jest zaakceptować świat, w którym nie ma już bliskiej osoby, ale trzeba to zrobić. Gdy tylko osoba osiągnie etap akceptacji, zaczyna się odradzać. W tym czasie będzie musiał spędzić dużo czasu sam na sam ze sobą, zamilknie i stanie się niekomunikatywny. Jest to konieczne dla niego, aby słuchać siebie i próbować poznać siebie na nowo. Proces odzyskiwania może potrwać kilka tygodni, miesięcy lub nawet kilku lat.

Siódmy etap to stworzenie nowego życia. Kiedy człowiek opuszcza okres straty, przeżywając wszystkie etapy żalu, wiele zmienia się zarówno w nim, jak iw jego życiu. Bardzo często w takiej sytuacji chcę znaleźć nowych przyjaciół, zmienić środowisko, wielu nawet przejść do nowej pracy lub zmienić miejsce zamieszkania.

Kiedy żal nie ustaje

Po stracie normalne jest uczucie smutku, letargu lub gniewu. Ale z czasem emocje te powinny stać się mniej intensywne i stopniowo pogodzisz się ze stratą i zaczniesz iść do przodu. Jeśli z czasem nie czujesz się lepiej lub twój smutek pogłębia się, może to być znak, że twój smutek przekształcił się w poważniejsze problemy - trudny smutek lub stres.

Trudny smutek

Smutek utraty kogoś, kogo kochasz, nigdy nie ustępuje całkowicie, ale wciąż nie powinna pozostać w centrum uwagi. Jeśli ból utraty jest tak stały i poważny, że powstrzymuje cię od wznowienia zwykłego życia, to najprawdopodobniej cierpisz na zaburzenie znane jako ciężki (lub skomplikowany) żal. Osoba utknęła w stanie żałoby i intensywnego bólu serca. Tak długo po tym, co się stało, nie może zaakceptować śmierci, jego myśli są tak zajęte przez martwą osobę, że całkowicie zakłóca przebieg jego życia i zrywa wszystkie jego relacje z innymi ludźmi.

Objawy skomplikowanego żalu obejmują:

    intensywna tęsknota i smutek dla zmarłego;
    obsesyjne myśli lub obrazy ukochanej osoby;
    odrzucenie śmierci i niedowierzania;
    wyobraźnia, że ​​ukochana osoba żyje, szukając go w znajomych miejscach;
    unikanie rzeczy, które przypominają przeszłość;
    wyjątkowo przesadny gniew lub gorycz nad śmiercią;
    uczucie pustki i bezsensowności życia.

Skomplikowana różnica między żalem a żalem

Różnica między żalem a żalem klinicznym nie zawsze jest łatwa do zidentyfikowania, ponieważ mają one wiele typowych objawów. Niemniej jednak różnica nadal istnieje. Oczywiście żal może być bardzo głęboki i gorzki. Obejmuje szeroki zakres emocji i połączenie dobrych i trudnych dni. Ale nawet gdy dojdziesz tylko do środka procesu żałoby, nie przestając się smucić, pozwolisz sobie na chwile radości. W przeciwieństwie do depresji, uczucie pustki i rozpaczy jest stałe.

Inne funkcje pozwalające ocenić obecność skomplikowanego żalu:

    głęboka, pochłaniająca poczucie winy;
    myśli o samobójstwie lub zaabsorbowaniu śmiercią;
    poczucie beznadziei i bezwartościowości;
    letarg, opóźniona mowa i ruchy ciała;
    utrata zdolności do wykonywania codziennych obowiązków w domu iw pracy;
    halucynacje słuchowe lub wzrokowe.

Kiedy należy szukać profesjonalnej pomocy?

Jeśli zauważysz któryś z powyższych symptomów skomplikowanego żalu, nie zwlekaj z prośbą do specjalisty. Nieleczony żal może prowadzić do zagrażających życiu chorób, a nawet samobójstwa. Lecz leczenie pomoże ci wrócić do normy.

Znajomość etapów przechodzenia przez żal i żal może pomóc osobie lepiej zrozumieć siebie i przejść przez każdy etap z najmniejszą stratą. Co więcej, depresja po śmierci bliskiej osoby może prowadzić do długotrwałego stresu, a to jest bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i dobrego samopoczucia psychicznego. Bardzo ważne jest, aby stres nie wpływał na twoje zdrowie! Znając cechy i symptomy stresu, możesz przygotować się na to, co czeka cię na przyszłość. Można nauczyć się pogodzić z sobą na nowym etapie życia po utracie bliskiej osoby!

Objawy stresu, które mogą wystąpić po ciężkiej utracie:

    Brak snu lub często przerywany sen. Idąc do łóżka, nie możesz spać przez kilka godzin lub cały czas budzisz się przez całą noc. Możesz obudzić się rano zbyt wcześnie i nie możesz zasnąć ponownie. Nie śpiąc przez cały dzień, czujesz się zmęczony i ospały.
    Niepokój Z powodu trwającego kryzysu nie można uporządkować swoich myśli. Jesteś dręczony ciągłym uczuciem, że czegoś nie dokończyłeś, nie pomyślałeś o czymś, coś przeoczyłeś. „Wyłącz” uczucie niepokoju nie działa.
    Płacz Możesz znaleźć tysiąc powodów do płaczu. Wydaje się, że łzy są stale gotowe do wylania z oczu. Ogólnie rzecz biorąc, nie jest to złe, ponieważ płacz ustępuje emocjom i łagodzi napięcie. Jednak ciężkie łzy i płacz, zamieniając się w histerię, są zdecydowanie oznaką niekontrolowanego stresu.
    Utrata zainteresowania wszystkim. Nawet te rzeczy, które kiedyś wydawały ci się niezwykle ważne, wcale Ci nie przeszkadzają.
    Niemożność radzenia sobie ze zwykłymi sprawami. Nawet takie proste i zwykłe codzienne obowiązki, takie jak zakupy spożywcze czy gotowanie, wydają się przytłaczające i odbierają ostatnią siłę.
    Ataki paniki. Kiedy doświadczasz straty, jesteś tak przytłoczony tak wieloma nieznanymi dotąd emocjami, że czasami możesz wziąć je za przeczucie czegoś złego. Zaczyna ci się wydawać, że tym razem coś złego powinno przytrafić się Tobie lub którejkolwiek z twoich bliskich.
    Zanurzenie w twoich myślach. Jesteś tak zaabsorbowany myślami o utraconej ukochanej osobie, że możesz nawet wyobrazić sobie jego głos, powąchać go.
    Drażliwość. Nawet najmniejsze rzeczy zaczynają denerwować. Nawet to, co zawsze przynosiło radość. Na przykład pies, który kocha cię wiernie, lub twoje dziecko, z których najdroższe jest niczym.
    Dewastacja. Spustoszenie staje się kulminacją po manifestacji wszystkich wspomnianych znaków. Zaczynasz czuć, że nie ma siły nawet żyć.

Nie przejmuj się, jeśli zauważyłeś takie objawy. Poczucie stresu z powodu utraty bliskiej osoby jest całkowicie naturalne. Czas, miłość i wsparcie przyjaciół i krewnych wykonają swoją pracę, a stres przeminie z czasem. Pomóż sobie wydostać się z tego stanu: naucz się specjalnych ćwiczeń oddechowych dla relaksu, spróbuj medytować przy muzyce, aby odpocząć, idź na spacer każdego wieczoru w parku lub na brzegu zbiornika - hałas liści lub widok rozpryskującej się wody również pomogą złagodzić napięcie. Ktoś może pomóc rozmawiać z sercem z przyjaciółmi, a ktoś przyniesie ulgę uczęszczaniu do kościoła.

Jak radzić sobie z żalem i stratą?

Pierwsza rada - nie odmawiaj wsparcia innym. Nawet jeśli nie jesteś przyzwyczajony do głośnego mówienia o swoich uczuciach, ważne jest, aby pozwolić sobie na to, gdy jesteś w żalu. Najważniejszym czynnikiem w uzdrawianiu po stracie ukochanej osoby jest właśnie wsparcie przyjaciół, krewnych i znajomych. Będziesz potrzebował ich pomocy na etapie, w którym umarłby tylko krewny, a nawet nie potrafisz samemu określić, co musisz zrobić. Pomogą zorganizować dokumenty na pogrzeb, powiedzą ci, gdzie uzyskać zasiłek pogrzebowy. A później, po pogrzebie, nie zamykaj się. Kiedykolwiek otrzymasz pomoc, zaakceptuj ją i nie smuć się sama. Komunikacja z innymi ludźmi pomoże ci szybko uleczyć twoją ranę emocjonalną.

Porozmawiaj z przyjaciółmi i członkami rodziny. Teraz jest czas, aby polegać na ludziach, którzy dbają o ciebie, nawet jeśli zawsze byłeś dumny ze swojej siły i samowystarczalności. Nie wyłączaj tych, którzy chcą ci pomóc. Często ludzie chcą pomóc, ale nie wiedzą dokładnie, co jest dla ciebie najlepsze. Daj im znać, jakiego rodzaju pomocy od nich oczekujesz - może płacz, pogrzebany w ramieniu, a może potrzebujesz pomocy przy pogrzebie.

Dołącz do grupy wsparcia. W żalu możesz czuć się samotny, nawet wśród przyjaciół. Komunikacja z tymi, którzy doświadczyli takich strat, da ci możliwość podzielenia się swoim smutkiem ze zrozumieniem ludzi. Aby znaleźć grupę wsparcia dla utraty bliskich w twojej okolicy, skontaktuj się z lokalnym szpitalem, hospicjum, domem pogrzebowym lub centrum poradni.

Jeśli nadal czujesz, że twój żal jest zbyt wielki i straciłeś nad nim kontrolę, skonsultuj się z psychologiem, który ma doświadczenie ze stresem po żalu. Doświadczony lekarz pomoże ci zrozumieć siebie i poradzić sobie z emocjami.

Wskazówka druga - zadbaj o siebie. Kiedy się smucisz, dbanie o siebie staje się ważniejsze niż w jakimkolwiek innym momencie. Stres spowodowany utratą bliskiej osoby może bardzo szybko wyczerpać twoją energię i emocjonalną rezerwę. Dbanie o swoje potrzeby fizyczne i emocjonalne pomoże Ci w tym trudnym czasie.

Uwolnij swoje uczucia. Powiedzieliśmy już, że tłumienie żalu może tylko przedłużyć proces żalu i prowadzić do depresji, niepokoju, problemów zdrowotnych, a często także do alkoholizmu.

Wyraź swoje uczucia w formie materialnej lub kreatywności. Napisz o utracie w swoim dzienniku online. Zrób album ze zdjęciami z życia zmarłej osoby, weź udział w sprawach, które były dla niego ważne. Napisz list, w którym powiesz drogiej osobie wszystko, czego nie miałeś czasu powiedzieć w swoim życiu, lub podziel się z nim historią o tym, co było nowe w twoim życiu odkąd odszedł. Będziesz miał pełne poczucie, że twoja ukochana cię słyszała.

Zadbaj o swoje zdrowie fizyczne. Świadomość i ciało są ze sobą połączone. Kiedy czujesz się dobrze fizycznie, emocjonalnie również poczujesz się lepiej. Odporność na stres i zmęczenie będzie bardziej skuteczna, jeśli organizm dostanie wystarczającą ilość snu, odpowiednie odżywianie i ćwiczenia. Nie używaj alkoholu, aby zagłuszyć ból smutku lub sztucznie podnieść na duchu.

Nie pozwól nikomu definiować granic i ram czasowych dla twojego żalu i sposobów wyrażania go. Twój smutek jest twoją własnością i nikt nie może ci powiedzieć, kiedy nadejdzie czas, aby „przejść” lub „uzyskać lepsze emocje”. Pozwól sobie poczuć wszystko, co naprawdę czujesz, bez zakłopotania lub potępienia siebie. Możesz płakać, gniewać się na świat, krzyczeć do nieba lub odwrotnie, powstrzymywać łzy, jeśli uznasz to za stosowne. Byłoby miło, gdybyś czasem się śmiał. Pomoże ci to znaleźć trochę radości dla siebie, gdy będziesz na to gotowy.

Zaplanuj i pomyśl o sytuacjach, w których twój smutek może zalać nową siłą. Pomoże Ci to przygotować się emocjonalnie i uniknąć niepotrzebnego stresu. Mogą to być rocznice, święta, kamienie milowe związane ze zmarłym lub przeznaczone dla niego. Przywołują wspomnienia i uczucia, a to jest całkowicie normalne. Jeśli chcesz spędzić takie wakacje z innymi krewnymi, warto wcześniej ustalić, co chciałbyś zrobić na cześć osoby, którą kochałeś.

Czytaj Więcej O Schizofrenii