Ilu ludzi nie jest zagrożonych, aby pokazać siebie i swoją pracę z obawy przed wyrażeniem siebie.

Kiedy psychologowie i trenerzy zaczęli aktywnie pojawiać się w Internecie, z zazdrością patrzyłem na specjalistów, którzy mieli własne strony internetowe pełne artykułów i filmów. I kto śmiało dzielił się swoimi profesjonalnymi opiniami na portalach społecznościowych. Ja też tego chciałem, ale nie wiedziałem od czego zacząć, nie wiedziałem, jak pisać.

Znalazłem internetowe kursy promocyjne, w ramach których odbywały się również kursy pisania i uprawiania przedstawień wideo. Byłem zachwycony, powiedziałem do męża: „Cóż, to jest to, odejdę w 100%.” Na początku entuzjazmu było morze. Ja, jako nienormalny, wykonałem wszystkie zadania aż do nocy, poszło mi doskonale.

Tak było, dopóki nie dotarliśmy do pisania tekstów i tworzenia filmów. Wszyscy przyszli... zdałem sobie sprawę, że nie mogę podzielić się swoją opinią i pokazać się. Wstydzę się, boję się zwrócić na siebie uwagę. I wszystko zaczęło się dobrze. Irytująco! Pieniądze wydane na próżno mój mąż ogłosił zwycięstwo, pozostając w tyle za honorami. Utknąłem: nie mogę kontynuować, ponieważ wszystkie zadania związane z autoprezentacją i nie mogę zrezygnować, ponieważ... nie mogę! Szkoda: uwielbiam organizować spotkania na żywo, warsztaty, pracować z klientami, ale nie mogę nagrać tego pieprzonego wideo i nie mogę opublikować tych głupich postów!

Idź do pracy ze strachem, aby zamanifestować się swojemu terapeucie.

Podczas treningu u terapeuty gestalt każdy specjalista musi przejść kurs swojej osobistej psychoterapii. W mojej terapii czasami wracałem do tego tematu, ale wtedy inne kwestie były bardziej istotne.

Po 4 miesiącach wracam! Kursy już się skończyły, ale sam odrabiałem zadanie domowe. I poszło: najpierw wypełniłem moją stronę tekstami, poprawnie wypełniłem stronę na portalu psychologów, potem zacząłem pisać posty.

Nie jestem super mistrzem (jest to niemożliwe bez treningu i tysięcy godzin ćwiczeń), nie jestem zbyt chętny do nagrania wideo (muszę go jeszcze edytować, zepsuć i nadal muszę kontynuować, dobry sposób na komunikację). Ale potrafię pisać, prowadzić transmisje na żywo, mogę pokazywać siebie i swoją opinię na portalach społecznościowych.

Co mi pomogło:

1⃣ Grupa promocyjna. Zrozumienie, jak postępować prawidłowo. Wsparcie dla nauczycieli. Wsparcie dla grup Kompozycyjność: łączymy niedoskonałe kroki i dlatego nie jesteśmy tak przerażający.

2⃣ Praca ze strachem przed wyrażeniem siebie u psychoterapeuty.

3⃣ Praca z nauczycielem tekstów.

4⃣ Książki o tym, jak pozwolić sobie na tworzenie, jak pisać, jak mówić.

5 ⃣ Do tej pory uczestniczę w szczytach i seminariach internetowych dotyczących promocji, tekstów i przemówień.

Czy nadal nie jesteś online? Ale potrzebujesz go do prowadzenia działalności gospodarczej (lub do celów osobistych)? Przyjaciele, ucz się, znajdź grupy wsparcia, znajdź swoich nauczycieli i odniesiesz sukces. Dla niektórych będzie wystarczająco dużo kursów w tekstach i przemówieniach. Ktoś nie może obejść się bez pracy psychologicznej ze strachem przed pokazaniem się. Będzie to wymagało zainwestowania pieniędzy, czasu i wysiłku. Ale czy nie warto, aby ty i twoi klienci znaleźliście przyjaciela i abyście mogli zrealizować siebie w swojej firmie?

Boję się sieci społecznościowych

Żyjemy w świecie naszych lęków. Strach przed wzrostami, duchami i lustrami - wczoraj. Dzisiaj ludzie szaleją za trollingiem internetowym, sieciami społecznościowymi lub zapomnianym smartfonem. Wchodzimy w świat fobii współczesnego człowieka.

Nomofobia

Czy kiedykolwiek zapomniałeś swojego telefonu komórkowego w domu? Jeśli doświadczyłeś dyskomfortu, niepokoju i uczucia strachu, to masz większe szanse na nomofobię - plagę XXI wieku. Termin ten pochodzi od angielskiego wyrażenia „brak telefonu komórkowego” i oznacza strach przed pozostawieniem bez telefonu komórkowego. Naukowcy odkryli nową chorobę w 2008 r., Kiedy badania wykazały, że dla 100 osób 66% doświadczyło paniki, pozostając bez komunikacji. Stale sprawdzali wiadomości, nieodebrane połączenia, e-mail.

Rok 2008 poprzedził erę smartfonów z ekranem dotykowym z szybkim dostępem do Internetu. A jeśli już wtedy duża część populacji cierpiała na nową fobię, teraz wszyscy muszą mieć objawy choroby. Chcesz się sprawdzić? Spróbuj wyłączyć telefon przynajmniej na jeden dzień.

Cyberfobia

W świecie, w którym komputer osobisty stał się głównym towarzyszem życia, pojawienie się cyberfobii lub strachu przed komputerami jest całkiem naturalne. A jeśli nomofobia jest chorobą młodych ludzi, to fobia cybernetyczna jest powszechna wśród osób starszych, które muszą opanować nową technologię. Lekarze rozróżniają następujące objawy - jeśli osoba jest bardzo ostrożna w stosunku do komputera, negatywnie reaguje na komputery, unika komputerów i miejsc, w których można je znaleźć - z dużym prawdopodobieństwem jest chory. Silnemu poziomowi fobii mogą towarzyszyć nawet reakcje fizyczne - nudności i zawroty głowy. Tylko psycholog może pomóc w leczeniu fobii cybernetycznej, ale można przeprowadzić profilaktykę - zmuszając się do pracy na komputerze przez kilka godzin dziennie.

Socionethobia

Strach przed sieciami społecznościowymi. Jest to nowoczesna wersja strachu przed prześladowaniami i objawia się w strachu przed posiadaniem konta w Internecie - kontakt, facebook, twitter, ponieważ można go użyć do szpiegowania lub manipulowania. Nie muszą to być usługi wywiadowcze, wystarczy, że środowisko - rodzina, szefowie i klienci - poznają dane osobowe. Leczenie socjonetobii jest proste. Według dr Jaye Bayer, musisz stworzyć konto pacjenta, które będzie odpowiadać jego strefie komfortu, na przykład dodać grupy z takimi samymi zainteresowaniami jak on.

Trollfobiya

Każdy użytkownik Internetu wie, kim są trolle. Wszyscy zdają sobie sprawę, że nie można ich nakarmić, banowanie jest bezużyteczne, wystarczy zignorować. Ale aktywny wzrost populacji trolli w Internecie doprowadził do odpowiedzi - trollfobiya lub trolling. Pacjent jest pewien - wszyscy komentatorzy, członkowie jego bloku lub portalu to trolle, które realizują tylko jeden cel - zniszczenie jego projektu. Stąd pragnienie anonimowości lub chęć nie zwracania uwagi. Niestety, nie ma leków i techników medycznych dla trollefobii. Psychologowie zalecają to samo, co popularna mądrość internetowa - nie poddawaj się prowokacjom, nie karmiaj trolli.

Imodzhifobiya

Jeden przykład nowych ludzkich lęków, które pojawiły się w wyniku rozprzestrzeniania się czatów i sieci społecznościowych. Wysyłając zwykłą buźkę lub naklejkę w wiadomości, człowiek obawia się, że źle go zrozumie, że umieścił symbol „na miejscu”. Imodzhifobii trudno nazwać poważną chorobą psychiczną, to tylko inna forma psychozy, która jest tymczasowa i selektywna. Do pewnego stopnia każdy użytkownik Internetu jest nieco imodgifobem, w komunikacji internetowej często trzeba prowadzić korespondencję osobistą i oficjalną w tym samym czasie, nie każdy ma czas na zmianę stylu z przyjaznego na reprezentatywny.

Selfies

Psycholodzy twierdzą, że strach przed złym selfie dziś jest poważnym problemem psychologicznym, który wymaga interwencji medycznej. Ciekawe, że kult Instagramu doprowadził do tego, że wiele dziewcząt robi operacje plastyczne tylko po to, by zrobić „selfie wysokiej jakości”.

Tredofobia

Od angielskiego słowa thread - gałąź komentarzy na portalach społecznościowych. W rzeczywistości wyraża się to w strachu przed komentowaniem, wyrażaniem opinii. Zwykle treadfobia jest nieśmiała, aw życiu online tylko pogarsza, ponieważ jeśli nagle okaże się, że komentarz nie jest piśmienny, krytyka i obelgi spadną. Więc możesz zamienić się w mem internetowy. Ogólnie rzecz biorąc, psycholodzy zalecają anonimowość - spróbuj stworzyć konto na podstawie fikcyjnej postaci, pomoże to pokonać wewnętrzną barierę. Tutaj najważniejsze jest, aby nie przesadzać i nie trafiać do trollingu internetowego. Jeśli zaszokujesz opinię publiczną, wywołasz tylko nienawiść, a nie rozpoznanie.

Fobie społecznościowe: 7 fobii zrodzonych przez Internet i gadżety

Na świecie jest wiele fobii, tj. rodzaje strachu przed określonymi obiektami, zjawiskami, słowami itp. Jednak nikogo nie zaskoczy zwykły strach przed zamkniętymi pomieszczeniami lub liczbą 13. Wiek nowoczesnych technologii dyktuje własne zasady, w tym fobie, które również nadążają za postępem technicznym. Jakie fobie pojawiły się w słowniku w ostatnich latach? Do czego doprowadziły sieci społecznościowe, komputery i technologie cyfrowe? O tym portalu Estet i opowiedz w tym artykule.

Żyjemy w świecie naszych lęków. Strach przed ograniczoną przestrzenią, ciemnością lub wysokościami - wczoraj. Dzisiaj ludzie jeżdżą szalonym trollingem internetowym, zapomnianym smartfonem lub brakiem lubi zdjęć w sieciach społecznościowych. Próbowaliśmy przeniknąć w świat fobii współczesnego człowieka i wyróżnić 7 fobii konsekwencji NTP.

Nomofobia

Czy kiedykolwiek zapomniałeś swojego telefonu komórkowego w domu lub w samochodzie? Jeśli jednocześnie odczuwałeś dyskomfort, niepokój i strach, prawdopodobnie cierpisz na nomofobię - plagę XXI wieku. Termin pochodzi od angielskiego wyrażenia „no mobile phone” i tłumaczy się jako strach przed pozostawieniem bez telefonu komórkowego. Naukowcy zidentyfikowali tę chorobę w wyniku badania przeprowadzonego w 2008 r., Które wykazało, że 66% na każde 100 osób doświadczyło paniki, pozostając bez środków komunikacji. Próbowali stale sprawdzać nieodebrane połączenia, wiadomości i e-maile.

Warto zauważyć, że w 2008 roku era ekranowych smartfonów z szybkim dostępem do Internetu jeszcze się nie rozpoczęła. A jeśli więcej niż połowa populacji cierpiała na fobię, teraz choroba musiała rozprzestrzenić się na wszystkich. Spróbuj sprawdzić siebie: wyłącz telefon na co najmniej jeden dzień.

Cyberfobia

Komputer osobisty jest głównym towarzyszem życia we współczesnym świecie, dlatego pojawienie się komputerowego strachu lub cyberfobii jest całkiem naturalne. Jeśli nomofobia jest chorobą młodych, cyberfobia częściej występuje wśród osób starszych, które są zmuszone do uczenia się nowych technik.

Lekarze rozróżniają takie objawy cyberfobii:

  • osoba jest bardzo ostrożna z komputerem;
  • negatywnie odpowiada na komputer;
  • unika komputerów.

Silnemu stopniowi fobii towarzyszą nawet reakcje fizyczne: zawroty głowy i nudności. Leczenie cyberfobii będzie wymagało pomocy wykwalifikowanego psychologa i wsparcia krewnych. Możesz samodzielnie przeprowadzać codzienną profilaktykę: spędzać na komputerze przez kilka godzin.

Socionethobia

Jest to również strach przed sieciami społecznościowymi - nowoczesna wersja strachu przed prześladowaniami, która objawia się w strachu przed otwarciem konta w sieciach społecznościowych, ponieważ może być wykorzystana do szantażu lub nadzoru. Nie musi to być usługa specjalna, wystarczy, że ludzie z bliskich środowisk - członkowie rodziny, klienci lub szefowie - mogą zapoznać się z danymi osobowymi.

Jednak socjonetobia jest łatwa do leczenia. Według psychologa Jay'a Bayera pacjent musi stworzyć konto, które odpowiadałoby jego strefie komfortu, na przykład w grupie z tymi samymi zainteresowaniami.

Trollfobiya

Każdy użytkownik Internetu zna pojęcie trolla. I wszyscy wiedzą, że karmienie ich nie jest tego warte, banowanie jest bezużyteczne, najłatwiej jest po prostu zignorować. Jednak aktywny wzrost populacji trolli wywołał ostatnio reakcję - trollfobiya lub trolling. Pacjent jest pewien, że wszyscy czytelnicy, komentatorzy, uczestnicy jego bloga lub portalu to trolle, których celem jest zniszczenie projektu. Stąd pragnienie nie przyciągania zbytniej uwagi i anonimowości.

Niestety, nie ma lekarstwa na trollphobię. Psychologowie zalecają, aby nie poddawać się prowokacjom - nie „karmić” trolli.

Imodzhifobiya

Jeden z najczystszych przykładów współczesnych lęków, które pojawiły się w wyniku rozpowszechniania sieci społecznościowych, komunikatorów internetowych i pokojów rozmów. Osoba cierpiąca na imodgifobiya obawia się, że zostanie źle zrozumiana lub że umieści emotikonę lub naklejkę, która jest tak dobrze znana wszystkim, „na miejscu”. Imodzhifobii trudno nazwać poważnym zaburzeniem psychicznym, to tylko nowa forma psychozy, która jest selektywna i tymczasowa. Uważa się, że każdy użytkownik Internetu ma małego imodgifoba: często w komunikacji internetowej trzeba prowadzić zarówno oficjalną, jak i osobistą korespondencję, nie każdy ma czas, aby szybko przełączyć się z reprezentatywnego tonu na przyjazny.

Selfies

Ta fobia, pomimo swej komiksu, wysłała już pierwszą ofiarę do szpitala. Pod koniec marca 2014 roku 19-letni Brytyjczyk Daniel Bowen udał się do szpitala po spędzeniu pół roku bez wychodzenia z domu na idealne selfie (zdjęcie zrobione osobiście na telefonie komórkowym). Facet robił 200 zdjęć każdego dnia - został wyrzucony ze szkoły, stał się bardzo chudy i ostatecznie postanowił popełnić samobójstwo. Na szczęście nie udało mu się to. Takie są konsekwencje fobii własnej.

Według lekarzy troska o siebie jest poważnym problemem psychologicznym współczesnych czasów, który koniecznie wymaga interwencji medycznej. Nawiasem mówiąc, Danny Bowen został wyleczony po tym, jak odstawiali go od telefonu za pomocą smartfona.

Tredofobia

Znaczenie słowa wątek w tym kontekście - gałąź komentarzy w sieciach społecznościowych. Fobia wyraża się odpowiednio w strachu przed komentowaniem, na przykład wyrażaniem własnej opinii. Cierpienie z powodu tredofobii zwykle nieśmiałych nawet w życiu, tylko online jest zaostrzone, ponieważ jeśli komentarz nagle okaże się nie na miejscu, obelgi i krytyka spadną.

Psychologowie przepisują anonimowość takim pacjentom: spróbuj założyć konto w imieniu fikcyjnej postaci, aby pokonać wewnętrzną barierę. Najważniejszą rzeczą jest to, aby nie przereagować, aby nie trafić na trolling internetowy. Pamiętaj, że jeśli szokujesz publiczność, spowoduje to raczej nienawiść niż rozpoznanie.

Forum

Strach przed sieciami społecznościowymi. Nie mogę komunikować się z przyjaciółmi w sieciach społecznościowych.

Cześć wszystkim, pomóż proszę.
Nie mogę komunikować się w Skype, pokojach rozmów, sieciach społecznościowych itp. Ze starymi przyjaciółmi.
Mam konto w sieciach społecznościowych i jest kilku przyjaciół, ale nie komunikuję się z nikim poza przyjacielem, z którym się spotykamy w pracy i wieczorem po pracy. Niedawno zostałem dodany do czatu ogólnego, gdzie komunikuje się wielu starych przyjaciół i znajomych, wiele zabawnych momentów i oni naprawdę nie pamiętają, nie śmieją się i nie bawią. Kiedy czytam czat, ja też się śmieję, wzrasta mój nastrój) i ogólnie, mam pozytywne nastawienie do tego czatu i komunikacji, ponieważ jest naprawdę fajnie komunikować się ze starymi przyjaciółmi, których nie widziałeś od 5 lub 10 lat i że życie rozprzestrzeniło się w różnych krajach i miastach, ale ja osobiście nie napisałem nic poza banalnym „Cześć wszystkim i jak się masz?” a to wszystko, nie mogę napisać niczego innego i boję się pisać moje myśli, pytania i odpowiedzi - jestem zawstydzony, po prostu wstydzę się komunikować ze znaną osobą.
Jestem socjopolitą. Zauważyłem, że mam fobię - początkowo bałem się założyć konto w sieciach społecznościowych przez kilka lat, aw dniu, w którym założyłem konto - byłem zdenerwowany, moje serce biło bardzo często, gęsia skórka nad moim ciałem i ostatecznie pokonałem strach i zaregal)) Stworzyłem konto i dodałem kilku przyjaciół i kolegów z klasy, czułem się zmęczony, to było dla mnie trudne, ale zrobiłem to - pokonałem tę fobię.
Teraz mam nową fobię - boję się komunikować z ludźmi w sieciach społecznościowych, co robić i jak być pomocą !? Bardzo mnie wzmaga, jeśli coś nie jest jasne - proszę pytać.

PS
i wciąż mnie wzmaga, że ​​myślą o mnie lub o tym, co mówią, i to mnie irytuje

Boję się sieci społecznościowych

Dla kogoś publikowanie na Facebooku zamieniło się w niezbyt ulubioną część pracy, dla innych przewijające się taśmy stały się niemal uzależnieniem, jedząc cały mój wolny czas. Odrzucając sieci społecznościowe, ryzykujemy dosłownie wypadnięcie z wirtualnego życia, które jest zbyt ściśle powiązane z prawdziwym życiem. Czasami spędzamy półtorej godziny w poszukiwaniu zdjęcia lub interesującego linku, które warto udostępnić, po prostu dlatego, że trzeba to robić okresowo, aby przypomnieć sobie o sobie. Lub nie publikuj zdjęcia, które naprawdę lubisz, ponieważ „nie będzie pasowało do stylu profilu”.

Na tle naszych osobistych prób ponownego przemyślenia znaczenia Facebooka i Instagramu, pojawia się coraz więcej badań o niepokojących wynikach: sieci społecznościowe sprawiają, że jesteśmy nieszczęśliwi, potrząsamy nerwami i pogrążamy się w depresji. Ale jest też jasna strona medalu: przy odpowiednim użyciu mogą przynieść radość, połączyć i zainspirować.

Śledź czas

Były prezes Facebooka, Sean Parker, przyznał kiedyś: pierwotnym celem projektu było przyciągnięcie uwagi użytkowników, aby spędzali cały swój czas w sieci społecznościowej. Przycisk Like przyniósł twórcom usług bliżej tego celu, jak nigdy dotąd. Użyła naszych receptorów dopaminowych, które działają na wzmocnienie pozytywne: jeśli raz ułożyliśmy obraz i otrzymaliśmy coś podobnego, powtórzymy tę operację, aby zdobyć coraz więcej akceptacji. Innym ważnym narzędziem jest tworzenie niekończących się postów opartych na polubieniach. Ale zeszłej jesieni zaczęli walczyć „nieskończonością”. Na Instagramie i Facebooku istnieje funkcja ostrzegania, która pojawia się po przewinięciu wszystkich nowych postów. Tak więc programiści zadbali o swoich użytkowników w odpowiedzi na duże badanie, które wykazało, że sieci społecznościowe niszczą zdrowie psychiczne.

Aby nie czuć się uzależnionym, przestrzegaj higieny surfowania online. Sieci społecznościowe są ważną, a nawet niezbędną częścią naszego życia, ale to nie jest całe życie. Postaraj się więc określić, ile czasu chcesz poświęcić im codziennie. Wiele smartfonów ma wbudowaną analizę czasu spędzanego przed ekranem. Możesz tam sprawdzić, ile godzin spędzasz w sieciach społecznościowych. Instagram umożliwia ustawienie limitu czasu w aplikacji. Prawie wszystkie przeglądarki internetowe mają również narzędzia z „kontrolerami”. Możesz to zrobić łatwiej i wetować korzystanie z telefonu o określonych godzinach lub nawet w cały weekend.

Im rzadziej korzystasz z sieci społecznościowych, tym bardziej interesująca będzie zawartość kanału. Jak pamiętasz, opiera się na polubieniach. Dlatego, jeśli sprawdzasz swój instagram raz dziennie lub dwa, na górze zawsze będą posty od najbliższych i najbardziej interesujących ludzi. Ogólnie rzecz biorąc, aby sieci społecznościowe mogły inspirować i wypełniać pozytywne emocje, sensowne jest czyszczenie większej ilości treści zgodnie z zasadą Marie Kondo: otwórz każdy profil, który subskrybujesz i zadaj sobie pytanie: „Czy on mnie uszczęśliwia?” Jeśli nie, usuń przyjaciela opcjonalnie. W serwisie Facebook jest przycisk „obserwuj” w tym przypadku, a na Instagramie jest on wyciszony (ukryj przed taśmą). Nie będziesz nikogo urazić, ale oczyść taśmę ze wszystkich niepotrzebnych.

Spójrz na listę swoich celów na rok, zastanów się, nad którymi dużymi projektami pracujesz i co chcesz zmienić w swoim życiu, i stwórz wstążkę na podstawie bieżących żądań. Jeśli planujesz przeniesienie, szukanie nowej pracy, zakładanie domu, myślenie o psie lub nagle zrobienie makijażu artystycznego - szukaj blogerów, którzy piszą na ten temat, blisko ciebie w stylu i duchu (wśród wszystkich odmian, które na pewno będą).

Jeśli badasz minimalizm lub starasz się oszczędzać, warto zrezygnować z subskrypcji tych, którzy promują zakupy i codziennie rozmawiają o nowych ubraniach, kosmetykach, meblach i innych rzeczach. Twoje sieci społecznościowe są, jeśli chcesz, odzwierciedleniem twoich wartości, zainteresowań i planów. To jest twoje główne źródło informacji, które możesz całkowicie zbudować. Nie należy odmawiać takiej możliwości.

Pamiętaj, jak piękny był świat sieci społecznościowych przed pojawieniem się podobnego przycisku. Rysowaliśmy się na graffiti na VKontakte, pisaliśmy blogi, tworzyliśmy albumy z pięćdziesięcioma zdjęciami z podróży i komentowaliśmy posty, aby nie „podnosić ich na szczyt”, ale dlatego, że po prostu chcieliśmy porozmawiać. Jak na ironię, badania dowodzą, że sieci społecznościowe mogą czerpać korzyści i być szczęśliwe - ale tylko wtedy, gdy jesteś aktywnym uczestnikiem. Na przykład naukowcy z University of Michigan odkryli, że najbardziej korzystne sieci społecznościowe wpływają na tych, którzy używają ich do prawdziwej komunikacji, a nie do promocji niektórych towarów, usług lub samych siebie.

Oznacza to, że aby ponownie pokochać Facebooka, musimy przewinąć wszystko na początek. Skomentuj niewyraźne zdjęcie miasta po deszczu, które ułożyła ciotka. Aby pogratulować koledze kartce urodzinowej, którą znalazłeś lub namalowałeś specjalnie dla niego. Przedyskutuj nowy film na stronie przyjaciela i zaproponuj kontynuację dyskusji przy filiżance kawy. Podziel się tym, co naprawdę lubisz. Dołącz do grup interesu. Stwórz własną grupę. Zamiast używać sieci społecznościowych jako „zabójcy czasu” - bezcelowo przewijając taśmę tylko po to, by zapomnieć za pięć minut, co właśnie zobaczyłeś, zostań ich aktywnym uczestnikiem i moderatorem. I nawet w tych okolicznościach nadal kontroluj swój czas i zaangażowanie w działalność internetową - wtedy twój związek będzie przyjemny i użyteczny.

strach przed sieciami społecznościowymi

Witam, mam 28 lat, wygląda normalnie, nie narzekam na mój wygląd, nie na frajera, mam przyjaciół i tak dalej. (chodzi o ciebie, aby lepiej zrozumieć istotę problemu). Ogólnie rzecz biorąc, rok 2012 jest na dziedzińcu, wszystkie te kontakty i facebooki pojawiły się sto lat temu, wszystko jest jasne, ale są tacy ludzie jak ja, których nie ma i nie, byli bardziej precyzyjni, ale bardzo niewielu. Gdy pierwszy raz zarejestrowałem się w VKontakte przed nowym rokiem 2008, kontakt wydawał się być tylko, no cóż, zarejestrowałem się, dodałem tam wszystkich przyjaciół, jak wszystkie reguły, wydawało się fajne, ale potem zaczęło się, aw pierwszym tygodniu... w ciągu kilku tygodni było około 40 „przyjaciół”, w zasadzie ci, z którymi się komunikował, i to się zaczęło. Jakieś ślady na głupich zdjęciach z ludźmi, których w ogóle nie lubiłem, a których naprawdę nie komunikowałem z nimi od dłuższego czasu, wciąż różne niezdarne zdjęcia z nowego roku, z którego telefonu, morza wszelkiego rodzaju bzdur, komentarzy, próśb przyjaciół od wszystkich lewicowców, które dopiero znamy i nie więcej, w końcu, w trzecim tygodniu mojej obecności na VKontakte, ostatecznym umieszczeniu mojego zdjęcia z jednego urodzin 2 lata temu, kiedy dużo piłem, i naprawdę nie podobał mi się mój widok, skończony. Plus, wszystkie głupie filmy od przyjaciół na ścianie, etykiety typu karjovye z 23 lutego, przyjaciel i tym podobne, ogólnie, cóż, rozumiesz. Ogólnie rzecz biorąc, przeszedłem na emeryturę i nie zarejestrowałem się tam do 2009 r., A następnie zarejestrowałem się i ponownie. Usunięto. wtedy jakoś zacząłem czuć, że bardzo mi brakuje, ponieważ nie byłem tam, wszyscy byli w pracy lub w domu i rozmawiali, zastępowałem ICQ w VKontakte, ogólnie rzecz biorąc, rozumiałem, że naprawdę jest potrzebny, ale zawsze doświadczył od niego solidnego negatywu. Ogólnie rzecz biorąc, chodzi o to, że oprócz spamu, bycie „pod maską”, nie w sensie FSB i tym podobnych, jest najbardziej denerwujące, ale właśnie tam poszedłem i wszyscy natychmiast widzą, że jestem online, zmieniam zdjęcie, to jest od razu wyświetlane w wiadomościach i tak dalej. To po prostu nieprzyjemne, mogę przyjść nie mając nic do roboty i nie chcę, żeby ktoś do mnie napisał, a nawet zobaczył, że jestem w domu w tej chwili. Krótko mówiąc, coś w tym rodzaju... Raz na jakiś czas zarejestrowałem się w ten sposób i wkrótce go usunąłem, a potem wstydzę się dodawać znajomych, a więc mówią, że tak, już go usunąłeś, czy nie możesz go usunąć? Mówię, tak, tak, nie zrobię tego, i znowu nie utrzymuję tego całkowitego nadzoru... Niedawno myślę, że przezwyciężyłem tę fobię, zarejestrowałem się w VC i na Facebooku w styczniu i nie usunąłem tego, ale tydzień temu miałem ciężką depresję i byłem zawieszony usunąłem ponownie cholerny kontakt, wydawało się, że nienawidzę wszystkich, teraz to zdecydowanie wstyd, aby to zrobić ponownie, i usunąłem wszystkich moich przyjaciół przed usunięciem strony, więc nie ma sensu przywracanie... Nie rozumiem dlaczego, zwykle komunikuję się z ludźmi, ale z natury introwertyka, ale podczas gdy w towarzystwie znajomych ludzi dużo bschayus6 żartuję, podjąć inicjatywę, i tak dalej, ale po tych wszystkich ludzi, z którymi mam przyjemność komunikować się w realnym świecie codziennie trzymać swoje zdjęcia na swojej stronie, przeczytać ich idiotyczne wiadomości, zaczynają się po prostu ich nienawidzę. Ostatnia szansa, facebook. Nie usunął go i dodał tylko tych6, którzy są pewni, że nie będzie to denerwujące. Co o tym myślisz? Dziękuję

Podobny

strach przed sieciami społecznościowymi: 5 komentarzy

I musisz być w sieciach społecznościowych. Przeżyj prawdziwe życie bez kontaktów i Facebooka

Sasha! Nie podoba ci się tam kaczka i nie siadaj, masz już 28 lat, wystarczy już być prowadzonym przez tłum)
Nie przywracaj niczego. Ja na przykład nie lubię szczególnie korespondować, zwłaszcza gdy ludzie piszą, z którymi tak naprawdę się nie komunikujemy i nie widzimy się nawzajem w życiu, tylko „Cześć”.
Po prostu zadzwoń i porozmawiaj normalnie) Nie martw się tak bardzo, to po prostu zjada dużo czasu)

Przede wszystkim możesz to zrobić, aby nie był widoczny dla znajomych. Po drugie, co sprawia, że ​​myślisz, że to konieczność. Ale jeśli masz tam przyjaciół - kiedy chcesz potem pisać.))))))))))) Po trzecie, jakiś rodzaj śmieci jest zmieszany.

Zarejestruj się w Mail.ru i użyj agenta. Jeśli naprawdę chcesz sieci „społecznościowej” - możesz w dowolnym momencie utworzyć / usunąć My World, jednocześnie nie tracąc właściwych osób z listy kontaktów w agencie. Przydatna jest również poczta na okazje :-)
I lepszy kontakt z kontaktem - to zaraźliwa sprawa, i tak prędzej czy później będziesz chciał go usunąć.

Sasha, twój problem - jakbym czytał w moich myślach... Mam to samo!

Dziwne fobie ludzi w XXI wieku

Każdy z nas się czegoś boi.

Różne rodzaje fobii nawiedzają człowieka od niepamiętnych czasów.

Istnieją jednak obawy, które pojawiły się całkiem niedawno i nikt nawet nie podejrzewał ich istnienia około 20 lat temu.

Najbardziej znane fobie zaczęły zanikać w tle, ustępując miejsca współczesnym fobiom, które uformowały się u ludzi pod wpływem nowego czasu.

Na przykład większość z nas boi się pozostania bez telefonu komórkowego.

Według nowych badań ponad połowa mieszkańców Albionu cierpi na nomofobię. Innymi słowy, boją się utraty lub zapomnienia telefonu komórkowego w domu.

Oto niektóre z najbardziej popularnych, a jednocześnie dziwnych lęków ludzi, które pojawiły się stosunkowo niedawno.

Nowoczesne obawy

Jest to strach przed tym, co ludzie mówią o tobie i milczą, gdy tylko wejdziesz do pokoju.

Z reguły taka fobia rozwija się w pracy.

Obawiając się, że linia, do której się przyłączysz, poruszy się wolniej niż następna. Taki strach często pojawia się, gdy osoba rejestruje się na lotnisku, na poczcie lub w kasie w supermarketach.

Jedynym wyjściem z tej sytuacji jest zabranie ze sobą znajomego na wszelki wypadek.

Obawy współczesnego człowieka

Ludzie cierpiący na paniczny lęk przed wiatrem cierpią na ankraofobię. Z reguły preferują zamkniętą przestrzeń.

Strach przed tańcem sprawia, że ​​wielu nastolatków rezygnuje z zabawnych zajęć. Wiele osób cierpi z powodu horofobii na przestrzeni lat.

Należy zauważyć, że w ostatnich latach liczba osób zainspirowanych filmami na kanale YouTube wzrosła. Szczególnie popularne stały się tzw. Flash moby z tańcami w centrach handlowych i placach.

Co dziwne, z kolei doprowadziło to do gwałtownego wzrostu częstości występowania horofobii.

Obawy i fobie

Ci, którzy wpadają w panikę, czyjaś opinia, podlegają aloksafobii. Niektórzy z nas są tak uzależnieni od myśli innych o nich, że stają się obsesyjną fobią.

Obawiać się wybuchów atomowych w naszym gorączkowym czasie to zupełnie normalna rzecz.

Ta fobia jest podobna do poprzedniej. Strach przed bronią jądrową jest jednym z powszechnych obaw nowoczesności.

Ze względu na obawy, że masło orzechowe przyklei się do podniebienia, wielu nie chce go zjeść. Ta fobia jest dość powszechna nawet wśród zagorzałych fanów tego produktu.

Współczesne fobie

Strach przed sieciami społecznościowymi to fobia, która pojawiła się w XXI wieku. W rzeczywistości jest to nowoczesna wersja strachu, którą można obserwować.

Ta fobia przejawia się w lęku przed posiadaniem własnej strony w sieciach społecznościowych, ponieważ nieszczęśnicy mogą wykorzystywać informacje z twojego konta do szantażu lub szpiegowania.

Strach przed węglowodanami u niektórych ludzi prowadzi do całkowitego porzucenia stosowania cukru i skrobi, które są głównymi składnikami mąki, makaronu, ziemniaków i ryżu.

Takim strachem była propaganda tak zwanej diety dr Atkinsa. Niektórzy akceptują apel znanego dietetyka, by porzucił spożywanie tłustych pokarmów i ograniczył dosłownie węglowodany.

Strach przed ośmieszeniem powoduje, że niektórzy ludzie noszą maskę i nie są sobą. Ta fobia przypomina aloksafobię, strach przed opinią innej osoby.

We współczesnym człowieku strach przed pustymi pokojami jest dość powszechny. Tenofoby fizycznie nie toleruje nieumeblowanych pokoi i innych elementów wyposażenia wnętrz.

Strach przed zielenią - rzadkie zjawisko. Osoba z taką fobią nie toleruje wyglądu drzew, trawy i innych obiektów w kolorze zielonym.

Strach przed japońskimi pałeczkami podczas jedzenia stał się bardzo powszechną fobią, ponieważ sushi zyskało ogromną popularność wśród europejskich smakoszy.

Cierpiąc na stożkowatą kofiofobię, powinieneś doradzać tylko następujące rzeczy: jest zwykły widelec do sushi i innych dań azjatyckich.

Może wydawać się dziwne lub śmieszne, że w naszych czasach złożonych i rozwiniętych technologii są tacy, którzy boją się komputerów w panice.

Jeśli nomofobia jest fobią młodych, cyberfobia jest najbardziej powszechna wśród osób starszych, które są zmuszone do uczenia się nowych technologii.

Ludzkie fobie

Niechęć lub nienormalna niechęć do polityki i wszystkiego, co z nią związane, czasami przekształca się w prawdziwą fobię.

Ludzie cierpiący na omphalofobię boją się pępków. Zaczynają prawdziwą panikę, gdy ktoś dotyka ich pępka, a oni sami nie ośmielają się dotykać innych.

Z reguły ta fobia jest związana z faktem, że pępki są związane z pępowiną i macicą matki. Tak zwane omphalophobes unikają nie tylko patrzenia, ale nawet myślenia o tej części ciała, ponieważ sama myśl o samym pępku powoduje w nich nieludzkie przerażenie.

Liczba osób cierpiących na tę fobię stale rośnie. Powód tego - trendy w modzie, które pozwalają nosić bluzki z otwartym brzuchem.

Strach przed kosmicznymi zjawiskami, kosmosem i wszystkim, co z nim związane, rozwija się w niektórych ludziach w prawdziwą fobię, która jest trudna do walki.

Patologiczny strach przed samotnością jest chorobą naszych czasów. To paradoks, ale im bardziej zaawansowane są technologie wokół nas, tym bardziej czujemy się samotni.

Domatofobiya - jest to silny i paniczny strach przed domami i wszelkimi budynkami. Szczególny strach inspiruje duże wieżowce.

Szybko rosnące miasta z ogromnymi drapaczami chmur stworzyły kolejną nową fobię. Domatofobowie boją się nawet zbliżyć do takich budynków.

Obsesyjny strach przed nowymi przedmiotami, sytuacjami i rzeczami powoduje, że niektórzy wolą rutynę.

Chronofobia cierpi na ludzi, którzy obawiają się, że czas nieuchronnie idzie do przodu.

Obawa przed długim oczekiwaniem wiąże się ze wzrostem liczby call center i tzw. Bankowości telefonicznej, usług bankowości zdalnej.

Ten strach przed popełnieniem błędu w pisaniu słowa przez wybranie niewłaściwej litery był szeroko rozpowszechniony wraz z pojawieniem się telefonów komórkowych i komputerów.

Rofofobia lub strach przed zmarszczkami są z reguły związane z kobietami. Ta fobia jest związana z rosnącą popularnością zastrzyków z botoksu.

Dla niektórych ten strach przychodzi do prawdziwej paranoi, a oni są stałymi klientami kosmetologów i chirurgów plastycznych.

Fobie internetowe

Nasze stulecie charakteryzuje się obfitością nowoczesnych technologii, wszelkiego rodzaju sieciami społecznościowymi i różnymi opóźnieniami komputerowymi, więc nie dziwi fakt, że wielu użytkowników Internetu zaczęło pojawiać się różne fobie i po prostu - obawy. Wszystkie te obawy już dawno przestały być czymś niezwykłym.

Przez całą historię ludzkości miał lęki. Fobie były różne, od małych lęków po panikę. Świat się zmienił, poprawił, a obawy nie tylko nie zmniejszyły się, ale także wzrosły.

Jak i dlaczego się boimy i jak tego uniknąć? Jak radzić sobie z tym nasze stworzenie i podświadomy umysł? Niestety ani przełom w medycynie, ani profesjonalizm lekarzy nie zmniejszyły naszych fobii, można je tylko stłumić, ale nie wyleczyć problemu.

A teraz rozważmy główne obawy użytkowników Internetu. Jeśli nie znajdziesz tam swoich ludzi, nie denerwuj się i nie bądź szczęśliwy, może ich nie masz, ale są też inni...

Retofofobia. Ten strach jest charakterystyczny dla tych, którzy boją się popełnić błąd w słowach lub nie widzieć „autochange”

Chronofobia internetowa. Ta grupa użytkowników różni się tym, że obawia się nieudolnie i marnuje czas w sieci.

Nomofobia Jedna z najczęstszych fobii. Użytkownicy w tej kategorii boją się pozostać bez Internetu - „... nagle telefon komórkowy się psuje, słabe pokrycie w metrze, kawiarni, domu lub awaria z dostawcą”.

Stanofobia. Ta fobia zawdzięcza swoją nazwę Stanowi, bohaterowi serialu animowanego „South Park” (Sezon 14, Odcinek 4, w którym babcia bohatera została dodana do niego jako przyjaciela). Głównym lękiem jest obawa, że ​​wszyscy krewni zarejestrują się w sieciach społecznościowych... Przestarzała fobia lub strach przed fobią. Użytkownicy tej kategorii boją się publikować nieaktualne dowcipy, dowcipy, dowcipy, nie chcą być wyśmiewani z powodu przestarzałych informacji.

Feykofobiya. Ten strach wyraża się w strachu przed publikowaniem informacji z niewiarygodnych źródeł. Każda wiadomość jest sprawdzana ponownie, wyszukiwane jest źródło informacji.

Fobia Enese Ten strach można również nazwać paranoją. Opiera się na strachu przed nadzorem tajnych służb w sieciach społecznościowych.

Weibekophobia. Bardzo interesująca fobia. Użytkownicy narażeni na ten strach, boją się swojej przeszłości w sieci. Nieustannie niszczą stare „ślady” swojego pobytu w serwisach społecznościowych, Twitter, LJ, aby nikt nie mógł znaleźć tych informacji.

Punctophobia. Dziwna fobia wyraża się w tym, że użytkownicy boją się pisać lub odbierać pocztę, wiadomość z kropką na końcu zdania. Uważają, że zdanie kończące się punktem jest zbyt surowe i niegrzeczne.

Imodzhifobiya. Jest to charakterystyczne dla tych, którzy używają uśmiechów i różnych naklejek, a jednocześnie boją się niezrozumienia przez innych. Ponadto wszystkim tym towarzyszy cierpienie psychiczne po wysłaniu każdego emotikonu.

Aglyphobia Przedstawiciele tych lęków obawiają się, że zostaną wymienieni lub odnotowani na różnych fotografiach lub w postach.

Fobia filtracyjna Fobia opiera się na strachu przed wyborem niewłaściwego filtra na Instagramie. Zamiast radości pojawia się lęk i lęk przed wyborem. Topitsithobia. Strach przed niedoinformowaniem lub brakiem tematu, a także strach przed śmiesznością przy przekazywaniu tej lub innej informacji. Na przykład wszyscy dyskutują o Ukrainie, a ty opublikowałeś przepis na kebab.

Selfies Strach przed złym selfie. Strachowi towarzyszy wiele autoportretów, dzięki czemu wynik był dobry.

Heshtegophobia Prawie panikuje, bojąc się „siatki” #, jeśli ten symbol jest używany przed jakimkolwiek słowem.

Loginofobia Przedstawiciele tej fobii boją się zalogować i zalogować na inne komputery i telefony.

Laikofobia. Wielki strach, aby nie uzyskać pożądanej i dużej liczby polubień w sieciach społecznościowych

Duoluminofobia. Pracownicy biurowi są zazwyczaj narażeni na ten strach. Fobia opiera się na strachu przed popełnieniem błędu podczas rozmowy z kolegami i przyjaciółmi.

Ignofobia. Wielu ludzi obawia się obojętności i ignorancji, ten strach opiera się na tym. Niepokój jest wywoływany, gdy wiadomość jest odczytywana podczas korespondencji, ale pozostaje bez odpowiedzi.

Notifikofobiya. Pojawia się strach ze stałą irytacją różnych alarmów. W rezultacie uszkodzony smartfon lub laptop.

I nie zapominaj, że jeśli strach się zmierzy, może nie być tak przerażający!

Wyznania psychologa: rzuć te swoje sieci społecznościowe!

„Nie lubię sieci społecznościowych. Dla mnie jest to świat plastyczny, świat iluzji i prób pojawienia się, a nie bycia.

Czuję się niezadowolony po odwiedzeniu stron uśmiechniętych przyjaciół na różnych imprezach, oglądaniu zdjęć o licznych podróżach, zakupach mieszkań, samochodach...

I tak, strasznie zazdroszczę utraconych szans, które ktoś podniósł i nosił w jasnej i przewiewnej przyszłości. We mnie sieci społecznościowe wywołują wiele negatywności i boję się przejść na ciemną stronę. I nie wiem, jak się chwalić i obnosić się. To dla mnie bardzo, bardzo trudne. Nie wiem, jak być gwiazdą, a moje posty często okazują się nieoznakowanymi polubieniami i nigdy nie wchodzą na górę widoków na Facebooku. Nie jestem popularny... ”

Te doświadczenia podzielił mój klient, młoda kobieta, która przyszła do recepcji na temat ostrej zwątpienia w siebie. Przyjemny, ciekawy, inteligentny, ubrany ze smakiem. Trudno jest, patrząc na nią, podejrzewać, że najbardziej notoryczna niepewność i tak głębokie uczucia dotyczące tego pozornie niezasłużonego faktu, jak niepopularność w sieciach społecznościowych.

Wiele napisano o odwrotnej stronie sieci społecznościowych i istnieje wiele dość ciekawych badań nad negatywnym wpływem na psychikę ludzi. Dotknę tylko niektórych kluczowych faktów, które moim zdaniem zasługują na największą uwagę.

Negatywny wpływ sieci społecznościowych

1. Uprowadzenie czasu

Łatwe surfowanie od 15 minut często zmienia się w wiele godzin bezcelowego siedzenia z podglądaniem profili innych osób, zdjęć i czytaniem hackingu na powierzchni.

2. Kultywowanie poczucia niepewności

Wszyscy wyjeżdżają na wakacje na wyspy, kupują mieszkania, samochody, zmieniają prestiżowe miejsca pracy, wyglądają wspaniale, a ja jestem Kopciuszkiem.

3. Rozczarowanie w twoim życiu

Przeciwko wszystkim tym udanym i pięknym, zdajesz sobie sprawę, że twoje życie mija.
Powierzchowne myślenie - zdjęcia z cytatami, krótkimi postami, ale w jakich ilościach. Mózg jest przeciążony informacjami, percepcja staje się bardzo selektywna, zmęczenie kumuluje się, co wpływa na jakość asymilacji i ilość informacji, które można przetwarzać.

4. Zależność

Stworzyło stałe i stałe pragnienie bycia w sieciach społecznościowych.

Prosty lek lub dlaczego to robią

A teraz o osobistych doświadczeniach z ich porażką i prostym lekarstwie, które pomogą sobie z tym poradzić. Sieci są emocjonalne, to ich główny kanał wpływów. Dlatego, panie i panowie, włączmy logikę!

  • Kto będąc w swoim umyśle i trzeźwej pamięci, umieści swoje krzywe i ukośne zdjęcie, zrobione w nieudanej perspektywie i w nudnej sytuacji?
  • Kto podzieli smutek, smutek, który od dawna wlewa morze łez w poduszki samotności i rozpaczliwie pragnie znaleźć swoją połowę?
  • Kto opowie historie o niepowodzeniach w pracy lub o tym, że praca spoczywa w wątrobie ze wszystkimi moimi drogimi kolegami i nie mniej ukochanymi przełożonymi?
  • Kto opowie o depresji, utracie sensu życia lub trudnym okresie z lękami, zmartwieniami, zwrotami akcji?
  • Kto podzieli się swoimi przemyśleniami na temat rozwodu, o tym, jak dziecko huśta się na żyrandolu przez drugi rok i że czasami chcesz wyjść przez okno, a te myśli nie powodują strachu i wyrzutów?
Pokaż mi ten kamikadze, a ja cofnę moje słowa i napiszę duży i szczegółowy post poświęcony temu Bohaterowi z dużą ilością zdjęć, a może nawet wideo. Szukając go wśród przyjaciół i znajomych, chcę dalej rozwijać moją myśl.

Kosztem ogromnych wysiłków ludzie mają znak sukcesu, szczęścia, harmonii. To gwarancja popularności, upodobań, zazdrości innych, ocen - wszystkich atrybutów, które potwierdzają, że należysz do paczki i grasz według jej zasad.

Nie spotkałem zdesperowanych dzielnych dusz, które zaangażowałyby się w duchowy striptiz na temat tego, jak trudno jest żyć, jak kiepskie jest to w duszy i jakie obawy panują przed pójściem spać. Nie jest to akceptowane, ponieważ trudno jest uzyskać wiele upodobań, a ponadto taka szczerość może poważnie podważyć odnoszącą sukcesy osobistą markę zbudowaną dzięki tytanicznym wysiłkom.

5 dodatkowych powodów dla idealnych profili w sieciach społecznościowych

1. Z pomocą profilu wiele osób próbuje zadowolić pracodawcę.

2. Profil jest często wykorzystywany do rozwoju działalności gospodarczej i sprzedaży towarów i usług.

3. Istnieje wiele kompetentnych informacji o tym, jak skuteczniej promować się w sieciach społecznościowych i przynajmniej wielu moich znajomych z niego korzysta.

4. Specjaliści CMM i copywriterzy pomagają większości szczególnie udanym użytkownikom sieci społecznościowych promować swój profil.

5. Formowanie i utrzymywanie marki i bycie popularnym to umiejętność, która jest szkolona dzięki wiedzy, wysiłkowi i dość dużej ilości czasu.

Jeśli nawet po tym wszystkim, wewnętrzny głos nadal podnieca się, że coś trzeba zrobić - zrób to. Zacznij od małych - określ cel, który będziesz realizować za pośrednictwem sieci społecznościowych. Zrób program minimalny i zacznij się manifestować. Każda umiejętność, podobnie jak mięsień, musi zostać przeszkolona, ​​aby wynik był możliwy. I pamiętaj, że po drugiej stronie monitora są ci sami ludzie o podobnych problemach, lękach i zmartwieniach. Utrzymuj to w prosty i dobry sposób!

Jak je rozpoznać, lub fobie narodzone przez gadżety i sieci społecznościowe

Nomophobia - Czy kiedykolwiek zapomniałeś swojego telefonu komórkowego w domu? Jeśli doświadczyłeś dyskomfortu, niepokoju i uczucia strachu, to masz większe szanse na nomofobię - plagę XXI wieku. Termin ten pochodzi od angielskiego wyrażenia „brak telefonu komórkowego” i oznacza strach przed pozostawieniem bez telefonu komórkowego.
Cyberfobia - jest powszechna wśród osób starszych, które muszą nauczyć się nowej technologii.
Socionethobia - strach przed sieciami społecznościowymi. Wydaje mi się, że czytelnicy forum nie boją się go, więc go pominiemy. )
Trollephobia - każdy użytkownik Internetu wie, kim są trolle. Wszyscy zdają sobie sprawę, że nie można ich nakarmić, banowanie jest bezużyteczne, wystarczy zignorować. Ale aktywny wzrost populacji trolli w Internecie doprowadził do odpowiedzi - trollfobiya lub trolling. Pacjent jest pewien - wszyscy komentatorzy, członkowie jego bloku lub portalu to trolle, które realizują tylko jeden cel - zniszczenie jego projektu. Stąd pragnienie anonimowości lub chęć nie zwracania uwagi. Niestety, nie ma leków i techników medycznych dla trollefobii. Psychologowie zalecają to samo, co popularna mądrość internetowa - nie poddawaj się prowokacjom, nie karmiaj trolli.
Imodzhifobiya - jeden z przykładów nowych ludzkich lęków, który był wynikiem rozprzestrzeniania się czatów i sieci społecznościowych. Wysyłając zwykłą buźkę lub naklejkę w wiadomości, człowiek obawia się, że źle go zrozumie, że umieścił symbol „na miejscu”.
Self-fobia - psycholodzy twierdzą, że strach przed złym selfie dziś jest poważnym problemem psychologicznym, który wymaga interwencji medycznej. Ciekawe, że kult Instagramu doprowadził do tego, że wiele dziewcząt robi operacje plastyczne tylko po to, by zrobić „selfie wysokiej jakości”.
Tredofobiya - z angielskiego słowa thread - gałąź komentarzy na portalach społecznościowych. W rzeczywistości wyraża się to w strachu przed komentowaniem, wyrażaniem opinii. Zwykle treadfobia jest nieśmiała, aw życiu online tylko pogarsza, ponieważ jeśli nagle okaże się, że komentarz nie jest piśmienny, krytyka i obelgi spadną. Więc możesz zamienić się w mem internetowy.

Pozbądź się fobii, poczuj się dobrze i mniej anonimowo - aby projekt nie został zniszczony... wszystko dobre i dobre samopoczucie))))

Czytaj Więcej O Schizofrenii